
W spotkaniu uczestniczyli młodzi i animatorzy kończący letnie turnusy rekolekcyjne Oazy Nowej Drogi i Oazy Nowego Życia. Do parafii przybyły wspólnoty z Zarzecza, Żabnicy, Ciśca, Czernichowa oraz Krakowa wraz z moderatorami. Dzień rozpoczęło zawiązanie wspólnoty, zapalenie świecy, wspólna modlitwa oraz prezentacja poszczególnych grup, ich proporców i świadectw uczestników.
W homilii w czasie Mszy św. bp Greger przypomniał, że charyzmat Ruchu Światło-Życie, ukształtowany przez sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, od początku miał prowadzić do uczenia się życia Kościołem. Jak zaznaczył, Kościoła nie można zrozumieć z zewnątrz, jedynie przez pryzmat struktur, dyskusji czy administracji.
– Aby poznać fenomen Kościoła, trzeba w tej wspólnocie wiary być obecnym i aktywnym. Od wewnątrz poznajemy go tylko wtedy, gdy jesteśmy w środku, gdzie nieustannie obecny jest Chrystus, czyniąc go swoim domem i swoją rodziną – powiedział.
Hierarcha zaakcentował, że Kościół nie jest organizacją stworzoną przez ludzi, lecz Mistycznym Ciałem Chrystusa. Podkreślił, że nie wolno oddzielać Chrystusa od Kościoła, ponieważ „głowa bez ciała jest pozbawiona dynamiki działania, a ciało bez głowy skazane jest na niepowodzenie”.
Nawiązując do Ewangelii, biskup zaznaczył, że chrześcijanie są powołani do bycia „solą ziemi”, nawet jeśli oznacza to niezrozumienie czy sprzeciw ze strony świata.
– Sól czasem piecze w oczy, ale nadaje smak i chroni przed zepsuciem. Kościół nie może zabiegać o popularność ani uzależniać swojego nauczania od społecznych oczekiwań – wyjaśnił.
– Może pojawić się w nas pokusa stawania się ‘słodzikiem świata’, usiłowania przymilania się w gusty społeczeństwa, rozsyłania ankiet i kwestionariuszy, aby w ten sposób śledzić słupki poparcia i do nich dostosowywać swoją działalność. Zdaniem niektórych, należy dziś uważnie wsłuchiwać się w ludzkie pragnienia i oczekiwania, aby w ten sposób dostosowywać się do ludzkich oczekiwań, które nie zawsze bywają słuszne. Żadne pragnienia człowieka, nawet najbardziej oczywiste, nie są i nie mogą być miejscem odczytywania zamiarów Boga i Jego świętej woli – kontynuował.
Hierarcha powtórzył, że Kościół powinien być obecny w świecie, ale nie może stać się jego częścią. Na koniec wskazał na niebezpieczeństwo nadmiernego aktywizmu, który może przesłonić to, co najważniejsze.
– Siłą Kościoła jest modlitwa, ofiara i osobiste spotkanie z Jezusem Chrystusem. Jeśli Kościół zapomni, że jego pierwszym zadaniem jest głoszenie śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, stanie się jedynie organizacją społeczną albo klubem religijnym. Istotą Kościoła pozostaje ewangelizacja – podkreślił.
Młodzież, animatorzy, moderatorzy i diakonie przyjechali do Bielska-Białej z pięciu ośrodków rekolekcyjnych.
Dzień Wspólnoty „Góra Oliwna” jest tradycyjnym wydarzeniem Ruchu Światło-Życie, podczas którego wszystkie oazy danego turnusu spotykają się, aby doświadczyć jedności całego ruchu, podzielić się owocami rekolekcji oraz wspólnie dziękować Bogu za czas wakacyjnej formacji.
Tydzień z Wiara.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.