Dwujęzyczna wystawa prezentowana w Sejmie została przygotowana z okazji 35. rocznicy podpisania traktatu „O dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy” między Polską a Niemcami. Przybliża okoliczności prac nad traktatem. Pokazuje znaczenie tego dokumentu dla rozwoju relacji polsko-niemieckich, a zarazem podejmuje zagadnienia pamięci, dialogu, współpracy oraz roli mniejszości niemieckiej w Polsce.
Jest lepiej, niż mówią niektórzy politycy
Tytuł wystawy nawiązuje do słów prof. Jerzego Sułka, głównego negocjatora strony polskiej, który wspominał, że podczas rozmów traktatowych przyjęto nową zasadę działania: Polska i Niemcy miały działać już nie przeciwko sobie, lecz wspólnie, na rzecz dobrego sąsiedztwa. Ta myśl stanowi również zasadniczą oś narracji całej ekspozycji.
Dwujęzyczna wystawa w Sejmie prezentowana jest w dwóch formatach – we wnętrzach, a także w plenerze. Obok przedstawicieli liderów mniejszości z Rafałem Bartkiem na czele w wernisażu uczestniczyli także minister Tomasz Siemoniak oraz sekretarz stanu w MSZ Władysław Teofil Bartoszewski.
– Wernisaż w Sejmie odbył się dokładnie 35 lat i miesiąc po podpisaniu traktatu – powiedział „O!Polskiej” Lucjan Dzumla, dyrektor Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej. – Inicjatorami powstania wystawy byli Ryszard Galla , doradca marszałka Sejmu ds. mniejszości i poseł z województwa śląskiego Marek Krząkała. Ekspozycja przypomina o tym, że relacje polsko-niemieckie nie są tak złe, jak nam niektórzy politycy próbują wmówić. Mówił o tym podczas wernisażu jej autor, prof. Krzysztof Ruchniewicz. Zwrócił uwagę, że jeśli porównać relacje między obydwoma krajami 35 lat temu i dzisiaj, różnica jest ogromna. Co potwierdza, że traktat spełnił swoją rolę.
– Otwarcie w Sejmie jest ważnym symbolem – podkreśla dyrektor Dzumla. – Po jego opuszczeniu wystawa będzie wędrować zarówno po Polsce, jak i po Niemczech. Będzie dostępna m. in. w Ambasadzie Niemiec w Warszawie i w Konsulacie Generalnym Niemiec we Wrocławiu. Mamy zamówienia z różnych miejsc. Nadal zapraszamy wszystkich chętnych. Jesteśmy otwarci na propozycje instytucji, organizacji i grup społecznych. Chętnie wystawę wypożyczymy.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.