RAK
    Nauka w polskiej strategii. Eksperci wskazali najważniejszy problem z politykami

    Nauka w polskiej strategii. Eksperci wskazali najważniejszy problem z politykami

    1765 odsłon
    Nauka w polskiej strategii. Eksperci wskazali najważniejszy problem z politykami

    Piotr Białczyk — – Mamy problem z ucieczką talentów, musimy znaleźć większego finansowania i więcej projektów, o które będziemy walczyli – powiedział prof. Piotr Sankowski, prezes IDEAS podczas debaty w Kanale Zero. Podobne wyzwania zdiagnozowali jego współrozmówcy – Andrzej Dybczyński, były prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz oraz Aleksandra Pędraszewska – inwestor wspierająca polskich naukowców i technologie.

    – Mamy problem z ucieczką talentów, musimy znaleźć większego finansowania i więcej projektów, o które będziemy walczyli – powiedział prof. Piotr Sankowski, prezes IDEAS podczas debaty w Kanale Zero. Podobne wyzwania zdiagnozowali jego współrozmówcy – Andrzej Dybczyński, były prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz oraz Aleksandra Pędraszewska – inwestor wspierająca polskich naukowców i technologie.

    Debata w Kanale Zero. Nauka w polskiej strategii. (fot. Kanał Zero)

    • Kluczowi przedstawiciele sektora naukowego debatowali w Kanale Zero na temat „Nauka w Polskiej Strategii”.
    • Według większości rozmówców Polska ma przede wszystkim problem z kapitałem, a także niemożnością zatrzymania młodych talentów.
    • – Najważniejszą sprawą w polskim systemie nauki jest związane z byciem niesłuchanym przez polityków (...). Społeczeństwo musi być gotowe na to, aby w tym aspekcie wywrzeć wpływ na polityków – przekonywał Andrzej Dybczyński.

    Najnowsza debata w Kanale Zero prowadzona przez gen. Rajmunda T. Andrzejczaka oraz prof. Sławomira Dębskiego poświęcona była tematowi „Nauka w Polskiej Strategii”. Udział w niej wzięli: 

    • prof. Piotr Sankowski, prezes IDEAS
    • Andrzej Dybczyński, były prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz
    • Aleksandra Pędraszewska – inwestor wspierająca polskich naukowców i technologie

    – Polska ma technologiczną przyszłość, musi powalczyć, żeby ta przyszłość się zrealizowała. Nie ma przyszłości bez nauki i technologii – weszliśmy do grona państw o wysokim dochodzie, fajnie, że tam jesteśmy, ale aby iść dalej, jest jasne: musimy zarabiać na własnych technologiach – analizował prezes IDEAS.

    Prof. Piotr Sankowski przypomniał, że wcześniej Polska była odbierana jako kraj z tanią siłą roboczą, co dotyczyło także sektor informatyczny. 

    – Firmy muszą zarabiać globalnie na tych innowacjach, tracimy wiele talentów i firm na wstępnym etapie rozwoju – stwierdził ekspert. 

    Sankowski zdiagnozował także podstawowy problem: ucieczka talentów. – Oni szukają finansowania poza Polską, dlatego musimy znaleźć większego finansowania i więcej projektów, o które będziemy walczyli – dodał.

    Pędraszewska: Dostęp do kapitału dużo gorszy niż na Zachodzie

    Podobne zdanie wyraziła Aleksandra Pędraszewska, która już na wczesnym etapie swojego życia wybrała życie na Zachodzie. 

    – Moja ścieżka zawodowa była budowana w Wielkiej Brytanii, ja podjęłam decyzję o zdobyciu światowej edukacji na Wyspach Brytyjskich – tłumaczyła. 

    – Zdecydowanie w Polsce dostęp do kapitału jest dużo gorszy niż na Zachodzie. Poza tym niektóre decyzje polityczne blokują startupy – spółki dalej nie prowadzą rejestrów w żaden cyfrowy sposób, a każda zmiana udziału musi pojawić się u notariusza – wskazywała inwestor wspierająca polskich naukowców i technologie.

    Na zupełnie inny akcent w debacie zwrócił uwagę Andrzej Dybczyński.

    – Tak naprawdę nie ma znaczenia, jakie rozwiązania wymyślą moi przedmówcy, którzy należą do Rady Przyszłości przy premierze. Problem w polskim systemie jest związany z byciem niesłuchanym przez polityków – mówił były prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz. 

    Według eksperta powoływanie kolejnych ciał doradczych przy najważniejszych polskich ośrodkach władzy wcale nie służą zmianie strategii państwa, a kultowi cargo, czyli udawaniem prestiżu, sugerowaniem, że coś się zmieni – dodał Dybczyński. 

    Menadżer nauki przekonywał, że kluczem do rozwiązania problemu – czyli aby nauka była częścią strategii państwa, strategia państwa zawierała w sobie miejsce dla nauki – jest to, aby społeczeństwo było gotowe wywrzeć wpływ na politykę.

    – Żeby to społeczeństwo, być może wykorzystując tę aspiracyjność, zaczęło od polityków domagać się tego, żeby zaczęli słuchać, co ma do powiedzenia Sankowski czy Pędraszewska, bo to się będzie politycznie opłacać i będzie nieuniknione. Inaczej, niesłuchanie nie będzie się opłacać – mówił.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    GoogleExplore with Gemini