Tytułową „Supergirl” zagrała australijska aktorka Milly Alcock, znana m.in. z seriali „Ród Smoka” i „Syreny”. Kara Zor-El trafiła na Ziemię, bo tylko w ten sposób mogła zostać ocalona. Tęskni za domem, a w nowym – nie potrafi sobie znaleźć miejsca. Na jej drodze staje Ruthye, która szuka sprzymierzeńców w walce z Kremem z Żółtych Wzgórz (Jason Momoa). Supergirl nie ma ochoty angażować się w nie swoją walkę, ale zmienia zdanie, gdy zagrożone zostaje życie jej ukochanego psa – Krypto. „Minionki i Straszydła” to nowa szalona historia o tym, jak Minionki podbiły Hollywood, wypuściły potwory na świat, a następnie połączyły siły, aby spróbować ocalić planetę przed chaosem, który same wywołały.
Bohaterem „Chłopca na krańcach świata” jest jedenastoletni Omul, mieszkający z rodzicami, bratem Mikro i siostrą Kimi w wiosce nad morzem. Gdy morska bestia, mityczna Sadumea, wykrada duszę jego młodszej siostry, Omul musi wyruszyć na mroźny koniec świata, by ją ratować. Razem z psem Telą i starszym bratem przemierzy Archipelag Ognia, pokona zdradliwe bagna i zmierzy się z zaklętymi potworami. Dzięki niezwykłemu amuletowi zdobędzie dar rozmawiania ze zwierzętami. To nie będzie jednak tylko walka z czasem, ale przede wszystkim próba braterskiej więzi. Czy bracia zdołają wybaczyć sobie błędy i odzyskają siostrę, zanim będzie za późno?
W poniedziałek w Klubie filmowym Żółty Fotel obejrzymy reżyserski debiut Kristen Stewart „Chronologia