
FOT. Policja Legionowo
Na drodze krajowej nr 61 w Wierzbicy policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Legionowie zatrzymali Toyotę, która jechała o 49 km/h za szybko. Kontrola szybko pokazała, że za kierownicą siedział mężczyzna bez uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych. Interwencja zakończyła się mandatem, punktami karnymi i wnioskiem do sądu.
Funkcjonariusze zwrócili uwagę na samochód podczas służby na DK61. Po pomiarze prędkości nie mieli wątpliwości, że kierowca rażąco przekroczył dozwolony limit. Gdy zatrzymali auto do kontroli, wyszło na jaw kolejne naruszenie - mężczyzna w ogóle nie miał prawa jazdy.
Za przekroczenie prędkości policjanci nałożyli mandat i punkty karne . W związku z kierowaniem pojazdem bez wymaganych uprawnień sporządzili wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego w Legionowie.
Powiązany artykuł
148 km/h w strefie 70 - legionowska drogówka zatrzymała cztery prawa jazdy
To jest przypadek, który pokazuje, jak szybko jedno wykroczenie przeradza się w poważniejszy problem. Gdy kierowca jedzie za szybko i nie ma prawa jazdy, na drodze robi się naprawdę niebezpiecznie, a finał bardzo często kończy się już nie przy kontroli, tylko przed sądem.
na podstawie: KPP w Legionowie .
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Legionowo). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt .