
Z dużym pożarem lasu walczyli dziś strażacy w gminie Baranowo. Jak poinformowali druhowie z OSP Baranowo akcja gaśnicza rozpoczęła się tuż po godzinie 17.00.
Jak poinformowali druhowie, spaleniu uległo poszycie leśne na powierzchni około hektara. W akcji brało udział kilkanaście zastępów strażaków - z Baranowa, Ostrołęki, Makowa Mazowieckiego, Nowej Wsi, Amelina, Zabiela Wielkiego, Olszewa-Borek, Krasnosielca, Drążdżewa i Grabowa.
Na miejsce pożaru zadysponowano także samolot gaśniczy "Dromader".
W tym roku mamy kolejną suszę, do której najbardziej przyczynił się rekordowo niski poziom opadów deszczu. Dla lasów, tak, jak i dla rolnictwa, to katastrofa. Susza w lesie to przede wszystkim bardzo wyschnięta ściółka, a wraz z tym duże zagrożenie pożarowe. Niewiele bowiem trzeba, by taka ściółka zaczęła się palić.
Jak zaznaczają Lasy Państwowe, 99 proc. leśnych pożarów jest powodowanych przez człowieka. Na ogół przez jego nieostrożność (zdarzają się też celowe podpalenia). To nie tylko palenie ognisk w lesie, wyrzucanie w nim niedopałków papierosów i śmieci (np. szklanych butelek, które skupiając światło słoneczne, mogą zadziałać jak iskra), ale i parkowanie w miejscach, które nie są do tego przeznaczone (rozgrzany element samochodu też może doprowadzić do zapalenia się ściółki czy wyschniętej trawy).