Jeszcze niedawno wzbudzało pytania i wątpliwości mieszkańców. Dziś wiadomo już, że powalone drzewo znajdujące się na wyspie w parku w Przasnyszu nie zniknie. Wręcz przeciwnie – ma stać się sercem nowej, nietypowej przestrzeni spacerowej. Władze miasta zaprezentowały pierwszą wizualizację koncepcji, która zakłada stworzenie tunelu z pergoli będący wsparciem dla leżącego drzewa. Zamiast usuwać cenny okaz, samorząd chce wykorzystać jego obecność jako atut i połączyć ochronę przyrody z nowoczesnym zagospodarowaniem terenu.
To nie przypadek. Drzewo jest objęte ochroną konserwatorską, a specjaliści potwierdzają, że nadal żyje. Dlatego jego wycinka nie wchodzi w grę. Plan zakłada podniesienie pnia oraz wykonanie lekkiej konstrukcji pergolowej, która pozwoli unieść drzewo i będzie jego podporą.
Dzięki temu mieszkańcy będą mogli swobodnie przechodzić, a drzewo nadal pozostanie integralną częścią parkowego krajobrazu.
Przedstawiona wizualizacja pokazuje przestrzeń pełną zieleni i światła. Pergola miałaby z czasem porosnąć roślinnością, tworząc naturalny tunel prowadzący przez wyspę.
– To jeszcze nie realizacja, a kierunek myślenia – zaznacza zastępca burmistrza Przasnysza Łuka