
Było po godzinie 1.30, w nocy z środy na czwartek (z 16 na 17 lipca), kiedy straż pożarna została zaalarmowano o pożarze hali magazynowej w Czarni. Zgłoszenie brzmiało groźnie, dlatego do pożaru zadysponowano cztery jednostki straży – dwie z OSP Czarnia, z OSP Brzozowy Kąt i z posterunku PSP w Wydmusach.
O godzinie 1.31 zostaliśmy zadysponowani do pożaru hali w Czarni na miejscu zastaliśmy ognisko – tak, lapidarnie, o nocnej akcji w Czarni napisali na swoim profilu facebookowym druhowie z OSP w Brzozowym Kącie.
Postronna osoba zawiadomiła nas o pożarze hali. Kiedy strażacy dotarli na miejsce, zastali zamkniętą posesję, na której nie było nikogo. Po sforsowaniu bramy i wjechaniu na teren, okazało się, że to nie hala się pali, a znajdująca się za nią sterta drewna i śmieci. Pożar szybko ugaszono. Nikomu nic się nie stało – relacjonuje st. kpt. Adrian Stupski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Ostrołęce.
<iframe src="https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fpermalink.php%3Fstory_fbid%3Dpfbid02kcZXVtwaw8uahbWfau2PBQ5oy3aVgn52jf7roHY6aFV1C4kxV8dRVZt1XjN6saqEl%26id%3D100070194280238&show_text=true&width=500" width="500" height="722" style="border:none;overflow:hidden" scrolling="no" frameborder="0" allowfullscreen="true" allow="autoplay; clipboard-write; encrypted-media; picture-in-picture; web-share"></iframe>