
Dwóch uczestników Poland Bike Marathon w Markach nie dotarło do mety. Obaj nie żyją. Jednym z nich był 71-letni Kazimierz Niewiarowski z Przasnysza, legenda tamtejszego kolarstwa, znana także części środowiska kolarskiego z Ostrołęki i powiatu ostrołęckiego.
Do tragedii doszło w niedzielę, 28 czerwca, podczas zawodów Poland Bike Marathon w Markach pod Warszawą. Organizatorzy poinformowali później o śmierci dwóch uczestników wyścigu.
Jednym z nich był 30-letni Michał, zawodnik Klubu Kolarskiego Catena Wyszków. Drugim był Kazimierz Niewiarowski, 71-letni kolarz z Przasnysza, doświadczony zawodnik MTB i jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci przasnyskiego kolarstwa.
Kazimierz Niewiarowski startował na dystansie MINI, liczącym 28 kilometrów. Nie dotarł jednak do mety. Rozpoczęła się akcja poszukiwawcza, w którą zaangażowane były służby, organizatorzy oraz osoby pomagające w sprawdzaniu trasy i pobliskiego terenu. Poszukiwania zakończyły się tragicznie. 71-letni kolarz został odnaleziony martwy.
Wcześniej odnaleziono 30-letniego zawodnika Cateny Wyszków. Jego życia również nie udało się uratować. Okoliczności tragedii mają zostać wyjaśnione.
Kazimierz Niewiarowski był związany przede wszystkim z Przasnyszem. Przez lata startował w zawodach MTB, odnosił sukcesy w swojej kategorii wiekowej i należał do najważniejszych postaci lokalnego kolarstwa. Był także trenerem, instruktorem i jednym z ludzi, którzy współtworzyli życie kolarskie w Przasnyszu.
Po jego śmierci głos zabrał burmistrz Przasnysza Łukasz Chrostowski. Pożegnał Kazimierza Niewiarowskiego jako wybitnego sportowca, legendę przasnyskiego kolarstwa i człowieka, który przez całe życie promował sport oraz swoje miasto.
Burmistrz podkreślił, że Kazimierz Niewiarowski był współtwórcą i organizatorem życia kolarskiego w Przasnyszu, a jego osiągnięcia zapisały się w historii przasnyskiego sportu. Rodzinie, bliskim, przyjaciołom oraz całemu środowisku sportowemu złożył wyrazy współczucia.
Kazimierz Niewiarowski startował również w zawodach organizowanych w powiecie ostrołęckim. Brał udział m.in. w wyścigu MTB "Kurpiowskie Piaski" o Puchar Wójta Gminy Rzekuń oraz w zawodach z cyklu Kurpie MTB. Pojawiał się na trasach w Przystani, Lelisie, Dąbrówce i Czarnowcu.
Dlatego jego nazwisko nie było anonimowe dla lokalnych miłośników kolarstwa. Znali je także zawodnicy, organizatorzy i kibice z Ostrołęki oraz powiatu ostrołęckiego. Niewiarowski do końca pozostawał aktywnym sportowcem i regularnie pojawiał się na trasach MTB.
Tragedia w Markach odbiła się szerokim echem w środowisku kolarskim na Mazowszu. Kondolencje rodzinom i bliskim zmarłych zawodników składają organizatorzy, samorządowcy, sportowcy oraz uczestnicy kolarskich imprez.