RAK
    Nieporęt. Alarm w żłobku przy Strużańskiej w Kątach Węgierskich. Groźne gniazdo os odkryte na terenie placówki

    Nieporęt. Alarm w żłobku przy Strużańskiej w Kątach Węgierskich. Groźne gniazdo os odkryte na terenie placówki

    1419 odsłon
    Nieporęt. Alarm w żłobku przy Strużańskiej w Kątach Węgierskich. Groźne gniazdo os odkryte na terenie placówki

    Niebezpieczne gniazdo os na terenie prywatnego żłobka mogło stanowić poważne zagrożenie dla najmłodszych. Na szczęście sytuacja zakończyła się bez osób poszkodowanych, jednak owady trzeba było jak najszybciej usunąć. Do akcji wkroczyli druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) w Kątach Węgierskich, którzy sprawnie zabezpieczyli miejsce i wyeliminowali zagrożenie.

    We wtorek, 14 lipca 2026 r., na kilka minut przed godziną 11 druhowie z OSP w Kątach Węgierskich zostali zadysponowani do prywatnego żłobka przy ulicy Strużańskiej w Kątach Węgierskich w gminie Nieporęt. Powodem interwencji było ujawnienie gniazda os znajdującego się w drzewie na terenie placówki. Cała akcja trwała około pół godziny i zakończyła się pełnym sukcesem. Najważniejsze jest to, że nikomu nic się nie stało.

    Gniazdo w miejscu, gdzie każdego dnia przebywają dzieci

    Choć podobne interwencje zdarzają się strażakom regularnie, każda z nich wymaga dużej ostrożności. W tym przypadku zagrożenie pojawiło się na terenie żłobka, gdzie każdego dnia przebywają małe dzieci. Nawet pojedyncze użądlenie może być dla najmłodszych bardzo bolesne, a w przypadku osób uczulonych może prowadzić do groźnej reakcji alergicznej wymagającej natychmiastowej pomocy medycznej. Właśnie dlatego po zauważeniu gniazda nie zwlekano z wezwaniem strażaków. Ich szybka reakcja pozwoliła usunąć zagrożenie, zanim doszło do niebezpiecznej sytuacji.

    Tak strażacy walczą z gniazdami os

    Usuwanie gniazd os i szerszeni należy do jednych z częstszych interwencji straży pożarnej w okresie letnim. Ratownicy zakładają specjalne ubrania ochronne zabezpieczające przed użądleniami, a następnie odpowiednio zabezpieczają teren, aby nikt postronny nie zbliżał się do miejsca zagrożenia. W zależności od miejsca, w którym znajduje się gniazdo, strażacy wykorzystują specjalistyczny sprzęt oraz środki przeznaczone do likwidacji owadów błonkoskrzydłych. Po unieszkodliwieniu owadów gniazdo jest usuwane, dzięki czemu nie stanowi już zagrożenia dla ludzi. Szczególną ostrożność zachowuje się wszędzie tam, gdzie przebywają dzieci, osoby starsze lub osoby z niepełnosprawnościami, ponieważ to właśnie one są najbardziej narażone na poważne skutki użądleń.

    Nie warto ryzykować samodzielnego usuwania

    Strażacy od lat apelują, aby nie próbować samodzielnie usuwać gniazd os czy szerszeni, tylko wzywać na tę okoliczność wyspecjalizowane firmy. Rozdrażnione owady potrafią zaatakować całym rojem i są wyjątkowo agresywne, gdy bronią swojego gniazda. Próby strącania go kijem, polewania wodą czy stosowania przypadkowych środków chemicznych mogą skończyć się serią bolesnych użądleń. Szczególnie niebezpieczne są sytuacje, gdy gniazdo znajduje się w pobliżu placówek oświatowych, placów zabaw czy miejsc, w których codziennie przebywa wiele osób. W takich przypadkach liczy się szybka reakcja i profesjonalne zabezpieczenie terenu.

    Pół godziny wystarczyło, by zagrożenie zniknęło

    Interwencja druhów z Kątów Węgierskich przebiegła sprawnie i bez komplikacji. Po około 30 minutach zagrożenie zostało usunięte, a teren żłobka znów był bezpieczny dla dzieci oraz personelu.

    Obserwuj nas na Google News

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era