
Pytania do księdza - odpowiada ks. Jakub Wąsowski, rezydent parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Garwolinie Nie robię zakupów w niedzielę i nie podoba mi się, że dużo sklepów omija zakaz handlu. Jednak czasem mam taką sytuację, że zapomnę kupić, np. masła i kupuję je w niedzielę. Czy zrobić sobie wyrzeczenie? Z drugiej strony co jeśli od produktu zależy obiad dla całej rodziny? Albo, np. czy w niedzielę można kupić lody? W lodziarni nie mam oporów moralnych, ale w sklepie mam poczucie, że przykładam rękę do pracy tych ludzi. Gdzie zaczyna się grzech w tej materii?
Myślę, że w odpowiedzi na to pytanie warto skupić się bardziej na istocie problemu niż na okolicznościach, których mogą być miliony. Istotą jest poświęcenie tego dnia temu, co najważniejsze – Bogu, rodzinie, a także samemu sobie. Jednocześnie niedziela jest dniem danym nie tylko mnie, ale wszystkim ludziom. Właśnie dlatego nie powinienem iść do sklepu – aby ten dzień mógł być wolny również dla kogoś innego.
Spójrzmy na ten problem z jeszcze innej perspektywy. Gdybyśmy przenieśli tutaj
Czytaj cały artykuł u źródła — eGarwolin.pl (gazeta Twój Głos)