RAK
    Sprawa znęcania się nad psem trafiła do sądu. Oskarżony nie przyznaje się do winy

    Sprawa znęcania się nad psem trafiła do sądu. Oskarżony nie przyznaje się do winy

    3601 odsłon
    Sprawa znęcania się nad psem trafiła do sądu. Oskarżony nie przyznaje się do winy

    Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Krzysztofowi J., zarzucając mu znęcanie się nad psem w typie owczarka niemieckiego. Sprawa zyskała rozgłos po interwencji Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt . Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Grozi mu teraz do 3 lat pozbawienia wolności.

    Znęcał się nad psem O sprawie pisaliśmy jakiś czas temu. Akcję odebrania psa nagłośniło Stowarzyszenie Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt z/s we Wrocławiu, o zaniedbanie zwierzęcia oskarżając jedną z radnych powiatu ostrołęckiego. Prokuratura w czasie prowadzonego śledztwa ostatecznie ustaliła właściciela czworonoga. – Krzysztof J. został oskarżony o to, że w okresie od nieustalonego dnia września 2025 roku do dnia 13 listopada 2025 roku w miejscowości Troszyn woj. mazowieckie przy ul. […], znęcał się nad zwierzęciem, psem rasy mieszanej w typie owczarka niemieckiego, samicy, poprzez utrzymywanie go w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym w stanie rażącego niedbalstwa lub niechlujstwa – informuje rzecznik prokuratury okręgowej w Ostrołęce, Elżbieta Edyta Łukasiewicz.

    Świadome zadawanie bólu Mężczyzna, według prokuratury, miał wystawiać zwierzę na działanie warunków atmosferycznych zagrażających zdrowiu i życiu, nie zapewniał mu właściwej opieki, stałego dostępu do wody, wyżywienia oraz zaniechał zapewnienia właściwej opieki weterynaryjnej dopuszczając tym samym do świadomego zadawania mu bólu i cierpienia (czyn z art. 35 ust. la w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 10 i 17 ustawy z dnia 21.08.1997r. ) – Podejrzany w toku dochodzenia nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Podał odmienny od ustalonego, przebieg zdarzenia. Wskazał, że nie jest i nigdy nie był właścicielem zwierzęcia. Jako właścicielkę wskazał swoją matkę. Wyjaśnienia te oceniono jako sprzeczne ze zgromadzonym materiałem dowodowym – dodaje prokurator.

    Zakaz posiadania zwierząt Za zarzucany Krzysztofowi J. czyn grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, nawiązka na cel związany z ochroną zwierząt w kwocie od 1000zł do 100 000 zł oraz zakaz posiadania wszelkich zwierząt lub określonej kategorii.  

      O sprawie pisaliśmy tu. Brud, odchody i głód – warunki, w których trzymany był pies odebrany przez DIOZ wstrząsają

      ren The post Sprawa znęcania się nad psem trafiła do sądu. Oskarżony nie przyznaje się do winy first appeared on InfoPrzasnysz .

    Czytaj cały artykuł u źródła — InfoPrzasnysz (sekcja Maków Maz.)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era