
Poparzeni Kawą Trzy rozgrzali scenę do czerwoności w finale Mazopikniku, jaki odbył się w Olszewie Borkach. Impreza przyciągnęła mieszkańców i od pierwszych godzin tętniła muzyką, zabawą, kulinarnymi przysmakami oraz licznymi atrakcjami.
Wydarzenie zorganizowano w sobotę 11 lipca na placu naprzeciwko remizy OSP. Przez pierwszą część pikniku działało miasteczko zdrowia. Uczestnicy mogli skorzystać z bezpłatnych badań, konsultacji oraz porad dotyczących profilaktyki i zdrowego stylu życia. Przygotowano także warsztaty ekologiczne i zajęcia związane z ideą zero waste.
Na terenie wydarzenia odbywał się jarmark wyrobów ludowych i produktów regionalnych. Nie zabrakło również atrakcji dla dzieci i całych rodzin. W programie znalazły się gry, zabawy, dmuchańce, konkursy z nagrodami, malowanie twarzy, plecenie warkoczyków oraz wykonywanie zmywalnych tatuaży. Publiczność oglądała również występy iluzjonisty i uczestniczyła w ćwiczeniach prowadzonych przez fizjoterapeutę.
Wieczorna część MAZOpikniku miała rozpocząć się od tanecznego spotkania z Rafałem Maserakiem. Znany tancerz miał poprowadzić warsztaty, podczas których uczestnicy mieli poznać taneczne kroki i wspólnie bawić się przy muzyce. I tak było, jednak Rafał Maserak na imprezę nie dojechał, zastąpili go inni tancerze. O przynach jego nieobecności na razie nic nie wiadomo.
Następnie wystąpiła Arleta Lemańska.
Muzycznym finałem wydarzenia był koncert zespołu Poparzeni Kawą Trzy. Grupa wystąpiła jako gwiazda wieczoru i zakończyła całodniowy program pikniku.
Organizatorami wydarzenia byli Samorząd Województwa Mazowieckiego oraz Gmina Olszewo Borki.