RAK
    Płoną lasy, strażacy nie mieli chwili wytchnienia. Seria pożarów i interwencji w powiecie szydłowieckim

    Płoną lasy, strażacy nie mieli chwili wytchnienia. Seria pożarów i interwencji w powiecie szydłowieckim

    3430 odsłon
    Płoną lasy, strażacy nie mieli chwili wytchnienia. Seria pożarów i interwencji w powiecie szydłowieckim

    Majówka i pierwsze dni maja zamiast spokojnego początku sezonu przyniosły strażakom z powiatu szydłowieckiego prawdziwy maraton wyjazdów. Płonęły lasy w Orońsku, Zastroniu, Śniadkowie i Woli Zagrodniej i innych miejscowościach. Wiatr łamał drzewa, a druhowie z wielu jednostek niemal codziennie ruszali do akcji. W regionie wyraźnie rozpoczął się trudny sezon pożarów lasów i poszycia leśnego. Nocne pożary i powalone drzewa

    Od końcówki kwietnia strażacy z OSP KSRG Orońsko praktycznie nie schodzą z alarmowego rytmu. Najpierw nocny pożar poszycia leśnego w Bąkowie, później usuwanie drzewa z drogi Orońsko, Łaziska po silnych podmuchach wiatru. To był jednak dopiero początek wyjątkowo pracowitego okresu.

    Strażacy podkreślają, że przy obecnej pogodzie nawet niewielki pożar może bardzo szybko wymknąć się spod kontroli. Sucha ściółka i silny wiatr tworzą wyjątkowo niebezpieczne warunki.

    Ogień między Orońskiem a Dobrutem

    3 maja ogień pojawił się przy drodze serwisowej między Orońskiem a Dobrutem. Pożar rozwijał się w kilku miejscach jednocześnie, dlatego do działań szybko skierowano kolejne zastępy.

    W akcji uczestniczyli nie tylko druhowie z Orońska, ale też strażacy z Dobrutu, Woli Lipienieckiej, Chronowa oraz JRG Szydłowiec. Skala działań była tak duża, że mieszkańców ostrzegano nawet przed możliwymi spadkami ciśnienia wody w sieci hy

    Czytaj cały artykuł u źródła — Szydlowiecki.eu (Tygodnik Szydłowiecki)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era