W wielu wypadkach bezobjawowego rozwoju choroby dopiero złamanie kości stawia rozpoznanie. Pociąga to za sobą ogromne koszty leczenia, których można częściowo uniknąć poprzez wczesne wykrywanie problemu. W latach 2023-25 Płocczanki korzystały z dedykowanego kobietom powyżej 65. roku życia programu profilaktycznego, który z dużym prawdopodobieństwem będzie kontynuowany.
Osteoporoza dotyczy w Polce ponad 2 mln chorych, z których 75 proc. jeszcze nie wie, że ma „słabe kości”.
Statystyka NFZ obejmuje kobiety w okresie pomenopauzalnym i mężczyzn, którzy ukończyli 70 lat. W bazie liczącej 600 tys. osób brakuje na przykład dużej grupy cukrzyków oraz pacjentów długotrwale przyjmujących sterydy. Nadzieją na ograniczenie rozwoju wtórnej osteoporozy są nowe terapie stosowane w reumatologii. Receptą jest jednak diagnostyka.
Obecnie stosuje się tradycyjną densytometrię (DXA) oraz metodę ultradźwiękową (REMS), oceniającą gęstość mineralną kości bez użycia promieniowania rentgenowskiego. Coroczne mierzenie pacjentów w przychodni ma wychwycić moment, gdy zaczynamy „maleć”. Każde zmniejszenie się wysokości naszego ciała o 2 cm w krótkim czasie (rok do roku) lub 4 cm w stosunku do wzrostu w młodszym wieku, świadczy o kompresyjnym zgnieceniu kręgów i rozwijającej się osteoporozie. Pomocny jest także kalkulator FRAX, który ocenia ryzyko złamań z wykorzystaniem danych pacjenta i jego rodziny, w tym informacji o urazach, stosowanych lekach, paleniu papierosów i spożyciu alkoholu.
Na szczególną uwagę w kontekście osteoporozy zasługują złamania niskoenergetyczne. Dochodzi do nich najczęściej w wyniku urazu pod wpływem siły, która nie uszkodziłaby zdrowej kości. Kichnięcie, potknięcie się, marsz, gwałtowny skręt, a więc zwykłe zachowania mogą stać się przyczynkiem nie tylko do leczenia ortopedycznego, ale w dalszej części poszukiwania pomocy w poradni osteoporozy lub reumatologii.
W tym miejscu zamyka się niestety krąg dostępności do porad.
W płockim programie wczesnego wykrywania osteoporozy warto zwrócić uwagę na wyjątki dopuszczające do badania DXA i wizyty podsumowującej kobiety już od 40. roku życia, które udokumentują co najmniej jeden z czynników ryzyka wystąpienia choroby. To bardzo szeroki katalog obejmujący m.in. zaburzenia hormonalne, choroby układu pokarmowego, w tym celiakię i stany po resekcji żołądka lub jelit. Jest tam również przestrzeń dla pań po zabiegach bariatrycznych oraz z rozpoznaną chorobą Leśniowskiego-Crohna, czy wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego. Na długiej liście znalazła się ponadto możliwość diagnozowania osób z nefropatiami i chorobami reumatycznymi, ale także leczonych z powodu mukowiscydozy, sarkoidozy, chorób krwi, szpiku i wielu innych. Warto to sprawdzić, planując badania profilaktyczne w drugiej połowie roku.
Osteoporoza to problem 200 milionów ludzi na świecie. Co trzecia kobieta i co piąty mężczyzna po 50. roku życia są narażeni na złamania z powodu osłabienia struktury kości. Predysponują do tego: genetyka, zła dieta, brak aktywności fizycznej, tytoń, alkohol oraz choroby cywilizacyjne i … leki.
Jarosław Wanecki
Lekarz, były prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Płocku
Fot. Pixabay
Artykuł Przychodzi taki moment, gdy zaczynamy maleć. Rzecz w tym, by go szybko wychwycić pochodzi z serwisu GazetaPłocka.com.pl .