
Analitycy zapowiadali kolejne podwyżki cen paliw od poniedziałku 20 lipca. Szczególne obawy dotyczyły oleju napędowego, którego cena według najbardziej pesymistycznych prognoz mogła zbliżyć się nawet do 8 zł za litr. Sprawdziliśmy ceny na kilku przykładowych stacjach w Ostrołęce. Oto kwoty, które kierowcy zobaczyli w poniedziałek na pylonach.
Według prognozy portalu e-petrol benzyna 95 miała kosztować od 7,09 do 7,22 zł za litr. Dla benzyny 98 przewidywano ceny od 7,99 do 8,15 zł. Olej napędowy miał kosztować od 7,51 do 7,65 zł, natomiast LPG od 3,16 do 3,24 zł za litr.
Bardziej pesymistyczne przewidywania przedstawił Reflex. Analitycy zakładali, że cena benzyny 95 może wzrosnąć do około 7,30 zł. Olej napędowy miał kosztować od 7,80 do 7,90 zł za litr, a na najdroższych stacjach zbliżyć się do granicy 8 zł.
Jak wyglądają rzeczywiste ceny w Ostrołęce? W poniedziałek 20 lipca w godzinach porannych odwiedziliśmy pięć przykładowych stacji. Nie jest to pełne zestawienie wszystkich punktów działających w mieście.
Na pierwszej ze sprawdzonych stacji Orlen benzyna 95 kosztowała 7,28 zł, a olej napędowy 7,49 zł. Cena LPG wynosiła 3,43 zł. Za benzynę Verva 98 trzeba było zapłacić 8,08 zł, natomiast za Verva Diesel 7,79 zł.
Na stacji Circle K benzyna 95 kosztowała 7,26 zł, a olej napędowy 7,49 zł. LPG było dostępne po 3,39 zł za litr.
Na stacji MOL cena benzyny 95 wynosiła 7,29 zł. Olej napędowy kosztował 7,49 zł, a LPG 3,49 zł. Na kolejnej stacji MOL cena benzyny 95 wynosiła 7,27 zł. Olej napędowy kosztował 7,49 zł, a LPG 3,39 zł.
Na stacji BP litr benzyny 95 kosztował 7,29 zł. Cena standardowego oleju napędowego wynosiła 7,59 zł, a autogazu 3,49 zł.
Na odwiedzonych stacjach standardowa benzyna 95 kosztowała więc od 7,26 do 7,29 zł za litr. Ceny były nieco wyższe od górnej granicy prognozy e-petrol, ale zbliżone do przewidywań Reflexu.
Standardowy olej napędowy kosztował od 7,49 do 7,59 zł. Oznacza to, że na sprawdzonych przez nas stacjach nie potwierdziła się najbardziej pesymistyczna prognoza, według której cena diesla miała wzrosnąć do 7,80 lub 7,90 zł. Takie kwoty dotyczyły jedynie paliw premium.
LPG kosztowało od 3,39 do 3,49 zł za litr. Było więc wyraźnie droższe niż przedział od 3,16 do 3,24 zł wskazany w prognozie e-petrol. Benzyna 98 kosztowała natomiast od 8,08 do 8,29 zł. Część stacji zmieściła się w prognozowanym przedziale, jednak na BP i stacjach MOL ceny przekraczały jego górną granicę.
Okazuje się jednak, że po kilku godzinach ceny zaczęły się zmieniać... na wyższe. Przykładowo diesel jest już na niektórych stacjach po 7,69 zł.