
Po policyjnej interwencji 39-latek z powiatu ciechanowskiego trafił do celi, a potem usłyszał zarzut znęcania się nad żoną. Prokurator z Ciechanowa objął go dozorem Policji i zakazał zbliżania się do pokrzywdzonej. Mężczyzna musi też opuścić wspólnie zajmowane mieszkanie.
W niedzielę 21 czerwca funkcjonariusze KPP w Ciechanowie pojechali do zgłoszenia przemocy domowej. Ustalili, że 39-latek znęcał się nad żoną zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Według policji dochodziło do szarpania, popychania, gróźb popełnienia przestępstwa, a także poniżania i krytykowania kobiety.
Ze względu na realne zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa pokrzywdzonej mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Zebrany materiał pozwolił na przedstawienie mu zarzutu znęcania się nad osobą najbliższą.
23 czerwca Prokurator Prokuratury Rejonowej w Ciechanowie zastosował wobec 39-latka policyjny dozór . Mężczyzna ma też zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną, zakaz zbliżania się do niej na mniej niż 100 metrów oraz nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania. Za przestępstwo znęcania się z art. 207 Kodeksu karnego grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności .
To sprawa, która pokazuje, że przemoc domowa bardzo szybko może przejść od policyjnej interwencji do twardych środków zapobiegawczych i realnej odpowiedzialności karnej.
na podstawie: Policja Ciechanów .