
W Milanówku jubileuszowy Bieg STO-nogi zamienił letnie popołudnie w próbę charakteru. Na trasie nie brakowało walki z własnym rytmem, bo temperatura sięgała 31°C w cieniu, a każdy łyk wody miał wtedy szczególną wartość. Mimo tego zawodnicy dotarli do mety z determinacją, którą widać było równie wyraźnie jak sportowe emocje.
Wysoka temperatura nie wytrąciła zawodników z rytmu
Najszybsze finishe i podium w kategorii open
Wysoka temperatura nie wytrąciła zawodników z rytmu
W niedzielę odbyła się dziesiąta edycja biegu, a jubileusz od początku miał wymagające tło. Zamiast łagodnej sportowej pogody był żar, który szybko dał się we znaki zarówno na trasie, jak i przy mecie. Organizatorzy musieli zadbać o sprawny przebieg wydarzenia, ale ten egzamin został zdany dzięki wsparciu wolontariuszy, kibiców i służb zabezpieczających.
Najbardziej wymowny był jednak bilans wody. Uczestnicy wypili ponad 1050 butelek, co najlepiej pokazuje, jak trudne warunki towarzyszyły rywalizacji. W takich okolicznościach sam wynik schodzi czasem na drugi plan, a ważniejsze staje się wytrwanie do końca. Tutaj nikt nie odpuszczał.
Najszybsze finishe i podium w kategorii open
W klasyfikacji open wśród kobiet najszybciej finiszowała Justyna Sąsiadek z Dębickiego Klubu Kolarskiego Gryf. Za nią uplasowały się Zofia Sawicka i Anna Gadomska z PZU Sport Team. Czas zwyciężczyni zrobił największe wrażenie także dlatego, że został wywalczony w wyjątkowo ciężkim upale.
Kobiety
Justyna Sąsiadek – 00:44:34
Zofia Sawicka – 00:47:10
Anna Gadomska (PZU Sport Team) – 00:47:37
W rywalizacji mężczyzn najlepszy okazał się Maciej Zarzycki z M. Krawczyńska Team. Tuż za nim linię mety przecięli Maciek Sąsiadek i Łukasz Kałdowski z RUN A LOT. Tempo czołówki było wysokie, ale jeszcze większe wrażenie robiła konsekwencja, z jaką biegacze trzymali swoje założenia mimo morderczego słońca.
Mężczyźni
Maciej Zarzycki (M. Krawczyńska Team) – 00:33:57
Maciek Sąsiadek – 00:36:37
Łukasz Kałdowski (RUN A LOT) – 00:37:02
Jubileuszowa odsłona STO-nogi pokazała coś więcej niż tylko sportowe rezultaty. To był dzień, w którym liczyły się wytrzymałość, dobra organizacja i zwykła, ludzka solidarność na trasie.
na podstawie: UM Milanówek .