RAK
    Arkadiusz Ciach: Głód zdobywania goli nigdy nie minie

    Arkadiusz Ciach: Głód zdobywania goli nigdy nie minie

    3741 odsłon
    Arkadiusz Ciach: Głód zdobywania goli nigdy nie minie

    Arkadiusz Ciach dołączył do KS CK Troszyn już po historycznym awansie zespołu do III ligi. Za nim sezon z 30 występami, 11 bramkami i 5 asystami, ale sam napastnik podkreśla, że czuje niedosyt i chce poprawić ten dorobek. W rozmowie opowiada o powodach transferu, powrocie w rodzinne strony, sile projektu w Troszynie, roli środkowego napastnika oraz piłkarskim głodzie, który nie słabnie mimo lat spędzonych na boisku.

    Panie Arkadiuszu, dołączył Pan do KS CK Troszyn już po historycznym awansie do III ligi. Co przekonało Pana do wejścia w ten projekt? Pierwszym powodem transferu był mój powrót do rodzinnego miasta i narodziny córki. W Ostrowi Mazowieckiej chcemy ją wychowywać a Troszyn bardzo sprzyja tej lokalizacji. Drugim powodem, który mocno mnie zachęcił była cała drużyna z dwóch względów po pierwsze lubię nieoczywistych zwyciezców, bardzo im kibicowałem w IV lidze (nie pomysliłem się, ponieważ w poprzedniej drużynie głośno mówiłem, że KS CK Troszyn awansuje) a ponadto rywalizowaliśmy w Mazowieckim Pucharze Polski i wtedy tylko mnie utwierdzili w przekonaniu, że to świetna drużyna.

    III liga jest wymagająca fizycznie. Jak trudna jest gra na pozycji numer 9, kiedy obrońcy grają twardo i zostawiają mało miejsca? Moje walory fizyczne pozwalają mi na taką grę to jest element, który mogę dać zespołowi. Jest trudno ale kto powiedział, że będzie łatwo. Każdy pełni jakąś rolę na boisku i stara się to zrobić jak najlepiej.

    KS CK Troszyn w ostatnich latach przeszedł ogromną drogę organizacyjną i sportową. Jak Pan, już jako zawodnik tej drużyny, ocenia skalę tego rozwoju? Najlepszym potwierdzeniem jest fakt, że z gminy, która liczy niespełna 5 tyś mieszkańców KS CK Troszyn dołączył do grona 10 najlepszych drużyn na Mazowszu. Duże osiągnięcie całej społeczności tego miejsca.

    W sezonie rozegrał Pan 30 meczów, zdobył 11 bramek i zanotował 5 asyst. Jak Pan ocenia ten dorobek? Czuję ogromny niedosyt. Wiem, że stać mnie na więcej, co wiele razy udowadniałem. Mam cel na przyszły sezon, żeby poprawić ten wynik.

    Co przez lata gry w piłkę najbardziej zmieniło się w Pana podejściu do roli napastnika? Żeby nie rozpamiętywać zmarnowanych sytuacji. To się zmieniło z biegiem lat. ale głód zdobywania goli nigdy nie minie. Każda bramka cieszy jak ta pierwsza. Nigdy nie wiesz, kiedy będzie ostatnią.

    Która bramka w barwach KS CK Troszyn była dla Pana najważniejsza? Nie jestem w stanie wybrać takiej bramki, każda miała wpływ na wspólne zwycięstwa.

    Co chciałby Pan przekazać kibicom Troszyna przed kolejnym sezonem w III lidze? Mam nadzieję, że dalej będziemy się tym wspólnie cieszyć co Nam los przyniesie. Trzymajcie się!

    Czytaj cały artykuł u źródła — MakówMaz24.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era