
Niemal 1100 kierowców sprawdzono podczas policyjnej akcji "Trzeźwość lokalnie" - przeprowadzonej 29 czerwca przez policjantów z Ostrołęki na terenie miasta i powiatu ostrołęckiego. Cztery osoby wciąż ryzykowały życie swoje i innych - w tym rekordzistka z trzema promilami alkoholu.
Nieodpowiedzialni kierowcy natychmiast zostali wyeliminowani z ruchu drogowego, stracili prawa jazdy i odpowiedzą za swoje zachowanie przed sądem. Głównym celem akcji było wyeliminowanie z ruchu drogowego kierujących znajdujących się pod wpływem alkoholu lub środków odurzających oraz poprawa bezpieczeństwa na drogach miasta i powiatu ostrołęckiego.
Podczas akcji mundurowi przebadali na zawartość alkoholu blisko 1100 kierujących. Niestety, mimo licznych apeli oraz wcześniejszego zapowiedzenia działań, cztery osoby zdecydowały się prowadzić pojazdy po spożyciu alkoholu . Policjanci natychmiast udaremnili im dalszą jazdę. Niechlubną rekordzistką okazała się 51-letnia mieszkanka naszego powiatu, która kierowała Seatem w Lipowym Lesie mając w organizmie 3 promile alkoholu - mówi nadkom. Tomasz Żerański, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce. Wszyscy nieodpowiedzialni kierowcy stracili prawa jazdy, a w najbliższym czasie odpowiedzą za swoje zachowanie przed sądem.
Po raz kolejny przypominamy, że kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu lub środków odurzających stanowi ogromne zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu drogowego. Nawet niewielka ilość alkoholu wpływa negatywnie na koncentrację, wydłuża czas reakcji oraz zaburza prawidłową ocenę sytuacji na drodze. Apelujemy o rozsądek i odpowiedzialność. Jeżeli planujemy spożywać alkohol, nie wsiadajmy za kierownicę. Warto skorzystać z transportu publicznego, taksówki lub poprosić o pomoc trzeźwą osobę. Dzięki odpowiedzialnym decyzjom wspólnie możemy zadbać o bezpieczeństwo na drogach. Przypominamy również, że kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem zagrożonym karą do 3 lat pozbawienia wolności. Sąd obligatoryjnie orzeka również zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a sprawcy muszą liczyć się także z wysokimi konsekwencjami finansowymi - dodaje oficer prasowy.