Nikt nie ucierpiał, ale blisko 400 pasażerów musiało opuścić unieruchomione pociągi po awarii trakcji kolejowej. Dramatyczna akcja ratunkowa rozegrała się w skwarze sięgającym 38 stopni Celsjusza. Pasażerowie utknęli między stacjami, a służby przez wiele godzin walczyły z usunięciem awarii, która sparaliżowała ruch na jednej z najważniejszych linii kolejowych w regionie. W niedzielę, 28 czerwca 2026 r., około południa doszło do poważnej awarii sieci trakcyjnej na linii kolejowej nr 9 pomiędzy Modlinem a Legionowem. Brak napięcia w sieci całkowicie sparaliżował ruch pociągów na obu torach. W efekcie dwa składy utknęły na szlaku, a setki pasażerów znalazły się w niezwykle trudnej sytuacji. Dopiero po godzinie 14.30 udało się przywrócić ruch po jednym torze.
Dramat w palącym słońcu
Największym wyzwaniem podczas akcji ratunkowej okazały się ekstremalne warunki pogodowe. Temperatura w cieniu dochodziła do 38 stopni Celsjusza, a pasażerowie przez dłuższy czas pozostawali w unieruchomionych wagonach. Strażacy musieli sprawnie przeprowadzić ewakuację, dbając jednocześnie o bezpieczeństwo podróżnych narażonych na działanie wysokiej temperatury. Na szczęście mimo trudnych warunków nikt nie odniósł obrażeń.
Dwa pociągi utknęły na trasie
Jak poinformował kapitan Paweł Plagowski z Komendy Powi