Czy nocna prohibicja rzeczywiście przynosi efekty? Najnowsze dane policji i Straży Miejskiej w Legionowie wskazują, że po wprowadzeniu ograniczeń sprzedaży alkoholu w powiecie legionowskim widać pierwsze pozytywne zmiany
3
Czy nocna prohibicja rzeczywiście przynosi efekty? Najnowsze dane policji i Straży Miejskiej w Legionowie wskazują, że po wprowadzeniu ograniczeń sprzedaży alkoholu w powiecie legionowskim widać pierwsze pozytywne zmiany. Spadła liczba interwencji domowych, mniej osób spożywa alkohol w miejscach publicznych, rzadziej dochodzi do zakłócania ciszy nocnej, a funkcjonariusze coraz rzadziej nakładają mandaty za picie alkoholu na ulicach. Mundurowi studzą jednak emocje i podkreślają, że na ostateczne wnioski trzeba jeszcze poczekać.
W środę, 20 maja 2026 r., podczas posiedzenia komisji porządku publicznego Rady Powiatu Legionowskiego jednym z głównych tematów była problematyka nadużywania alkoholu oraz wpływu nocnych ograniczeń sprzedaży alkoholu na bezpieczeństwo mieszkańców. Przed radnymi pojawili się Komendant Powiatowy Policji w Legionowie, młodszy inspektor Wojciech Zozula oraz Komendant Straży Miejskiej w Legionowie, Adam Nadworski. Obaj przedstawili pierwsze podsumowania funkcjonowania nocnej prohibicji i nie ukrywali, że pierwsze sygnały są obiecujące.
Nocna prohibicja objęła praktycznie cały powiat
Jeszcze rok temu mieszkańcy mogli kupić alkohol przez całą dobę w wielu sklepach i na stacjach paliw. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. W praktyce wszystkie gminy powiatu legionowskiego zdecydowały się na wprowadzenie nocnych ograniczeń sprzedaży alkoholu. Jako pierwszy taki krok wykonał Serock, gdzie nocna prohibicja obowiązuje już od 2018 r. Następnie podobne rozwiązanie przyjęła gmina Nieporęt, gdzie zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach paliw zaczął obowiązywać od 21 lipca 2025 r. W Legionowie ograniczenie weszło w życie 9 sierpnia 2025 r. i obejmuje godziny od północy do godziny 6 rano. Wkrótce później podobne przepisy zaczęły obowiązywać także w Wieliszewie oraz Jabłonnie. W Jabłonnie sprzedaż alkoholu w sklepach została ograniczona w godzinach od 23 do 6 rano. W efekcie cały powiat legionowski został objęty bardzo podobnymi zasadami dotyczącymi nocnej sprzedaży alkoholu.
Policja mówi wprost. Pierwsze efekty już są widoczne
Komendant Powiatowy Policji w Legionowie, młodszy inspektor Wojciech Zozula pozytywnie ocenił wprowadzenie nocnych ograniczeń sprzedaży alkoholu. Zaznaczył jednak, że pełna analiza będzie możliwa dopiero po zakończeniu całego roku i porównaniu kompletnych statystyk. Już dziś można jednak zauważyć wyraźne zmiany w kilku najważniejszych kategoriach interwencji. W 2025 r. policjanci przeprowadzili 6390 interwencji ogólnych. To więcej niż rok wcześniej, jednak sama liczba wszystkich zgłoszeń nie pokazuje pełnego obrazu sytuacji. Znacznie ważniejsze są bowiem kategorie bezpośrednio związane z nadużywaniem alkoholu. Najbardziej widoczny spadek dotyczy interwencji domowych. W ciągu roku było ich o 57 mniej. To może oznaczać, że ograniczenie nocnej sprzedaży alkoholu wpływa również na zmniejszenie liczby konfliktów i awantur w mieszkaniach. Jeszcze bardziej wymowne są dane dotyczące ciszy nocnej. Policjanci odnotowali o 46 mniej interwencji związanych z zakłócaniem nocnego spoczynku. Spadła również liczba przypadków spożywania alkoholu w miejscach publicznych. Funkcjonariusze interweniowali w takich sytuacjach o 24 razy mniej niż rok wcześniej. Nie wszystkie wskaźniki jednak poprawiły się w takim samym stopniu. Nieznacznie wzrosła liczba interwencji publicznych oraz zgłoszeń dotyczących osób leżących na ulicach, jednak były to różnice niewielkie.
Legionowska Straż Miejska także widzi poprawę
Podobne wnioski płyną z danych przedstawionych przez Komendanta Straży Miejskiej w Legionowie, Adama Nadworskiego. Przypomniał on, że nocna prohibicja w Legionowie obowiązuje od 9 sierpnia 2025 r., dlatego pełne porównanie będzie możliwe dopiero pod koniec sierpnia 2026 r. Mimo to już teraz strażnicy miejscy zauważają wyraźną poprawę. Na terenie Legionowa odnotowano spadek liczby interwencji. Zmniejszyła się także liczba stosowanych pouczeń. Przed wejściem w życie ograniczeń funkcjonariusze udzielili ich 136 razy, natomiast po wprowadzeniu nocnej prohibicji już tylko 131 razy. Jeszcze bardziej zauważalny okazał się spadek liczby mandatów za spożywanie alkoholu w miejscach publicznych. Przed zmianą przepisów strażnicy wystawili 56 takich mandatów. Po wprowadzeniu ograniczeń było ich już tylko 38. Zdaniem Adama Nadworskiego świadczy to o tym, że ograniczenie dostępności alkoholu w godzinach nocnych zaczyna przynosić oczekiwane rezultaty.
Mundurowi chcą iść jeszcze dalej
Komendant Straży Miejskiej zwrócił uwagę, że obecne przepisy ograniczają sprzedaż alkoholu dopiero od północy. W jego ocenie jeszcze lepsze efekty mogłoby przynieść wcześniejsze wprowadzenie zakazu, już od godziny 22. To właśnie późne godziny wieczorne są bowiem okresem, kiedy najczęściej dochodzi do zakłócania porządku, spożywania alkoholu w przestrzeni publicznej oraz konfliktów wymagających interwencji służb.
Przedsiębiorcy odczuli skutki nowych przepisów
Podczas posiedzenia komisji głos zabrał również radny z klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości (PiS), Zenon Kuska, który prowadzi działalność gospodarczą związaną ze sprzedażą alkoholu. Przyznał otwarcie, że po wprowadzeniu nocnej prohibicji liczba klientów wyraźnie spadła. Jednocześnie zwrócił uwagę, że wysokość opłat za koncesję na sprzedaż alkoholu pozostała bez zmian, mimo ograniczenia godzin prowadzenia sprzedaży. To pokazuje, że skutki nowych przepisów odczuwają nie tylko mieszkańcy i służby, ale również przedsiębiorcy prowadzący sklepy.
Czy prohibicja naprawdę działa?
Choć statystyki obejmują dopiero pierwsze miesiące obowiązywania nowych przepisów, trudno nie zauważyć pewnej tendencji. Najbardziej cieszy spadek interwencji domowych, mniejsza liczba przypadków zakłócania ciszy nocnej oraz ograniczenie spożywania alkoholu w miejscach publicznych. To właśnie te zdarzenia w największym stopniu wpływają na poczucie bezpieczeństwa mieszkańców. Z drugiej strony ogólna liczba policyjnych interwencji wzrosła, dlatego eksperci podkreślają, że nie można jeszcze mówić o pełnym sukcesie. Potrzebna będzie analiza całego roku obowiązywania nowych przepisów. Jednak zarówno przedstawiciele policji, jak i Straży Miejskiej zgodnie przyznają, że pierwsze efekty są zachęcające. W ich ocenie nocna prohibicja zaczyna spełniać swoje podstawowe zadanie, czyli ograniczać najbardziej uciążliwe skutki nadużywania alkoholu i poprawiać bezpieczeństwo mieszkańców powiatu legionowskiego.
Obserwuj nas na Google News