
Największą - nie tylko obecnie, ale w całej samorządowej historii Ostrołęki - inwestycją drogową jest budowa nowego mostu z obwodnicą. Tymczasem niemniej ważną jest przebudowa ulicy Stacha Konwy. To także duża inwestycja (ponad 20 milionów złotych), niemniej ważna, a przede wszystkim dużo bardziej uciążliwa dla kierowców.
W odróżnieniu od budowy obwodnicy, tu prace odbywają się przy normalnym ruchu. A mówimy o jednej z najruchliwszych arterii, wylotówce z miasta.
Przypomnijmy, że wykonawcą zadania jest spółka Bik-Projekt z Łomży; wartość inwestycji to 23 647 186 zł. Umowa na przebudowę Stacha Konwy została podpisana w połowie stycznia, jest w niej zapis, że czas realizacji zadania to 8 miesięcy. Mieliśmy jednak ostrą i długą zimę...
Jak informował niedawno prezydent zaawansowanie prac wynosi 24 procent.
Przebudowa Stacha Konwy, powtórzmy, realizowana jest przy zachowaniu normalnego ruchu. Na początku tymczasowa organizacja ruchu wzbudzała u mieszkańców i kierowców spore emocje. Ciekawi jesteśmy Waszej opinii - zapraszamy do udziały w naszej sondzie (na górze strony) i dzielenia się uwagami w komentarzach.
Zapraszamy także do obejrzenia zdjęć dokumentujących aktualny postęp prac na Stacha Konwy.
Co się zmieni po przebudowie?
Najważniejsze zmiany w organizacji ruchu to cztery pasy ruchu na odcinku od ronda księcia Siemowita III do nowego ronda, które powstanie na skrzyżowaniu z ul. Padlewskiego, budowa tegoż i... likwidacja wybudowanego ledwie dwa lata temu ronda 1000-lecia Królestwa Polskiego.
Rondo na skrzyżowaniu Stacha Konwy z Padlewskiego jest względem obecnego skrzyżowania - przesunięte w kierunku Kadzidła. I ma nieco nietypowy kształt. Poza trzema głównymi zjazdami (w kierunku Ostrołęki, w kierunku Olsztyna, w kierunku Lelisa) będzie jeszcze jeden - w ulicę Sobótkową.
Ulica księdza Brzóski (droga na Łazy) znajdująca się niemal dokładnie naprzeciw zjazdu w ul. Padlewskiego nie będzie dochodzić do nowego ronda. Z włączeniem ulicy księdza Brzóski w ulicę Stacha Konwy wiąże się dość istotna zmiana w stosunku do stanu obecnego. Z ul. księdza Brzóski po przebudowie ul. Stacha Konwy nie będzie można już skręcać w lewo! Dla mieszkańców ulic ks. Brzóski, Pisarki i Sikorskiego może to być spory kłopot.
Inną - najbardziej chyba kuriozalną - zmianą w związku z przebudową ulicy Stacha Konwy jest likwidacja ronda 1000-lecia Królestwa Polskiego. Wróci tu zwykłe skrzyżowanie. Z jedną jednak bardzo ważną zmianą. Z ul. Słonecznej nie będzie można skręcić w lewo - w kierunku miasta! Żeby dojechać do Ostrołęki trzeba będzie skręcić w prawo, dojechać do ronda na skrzyżowaniu z Padlewskiego i zawrócić na nim. A to oznacza, że jadący Słoneczną (czyli mieszkańcy tej i przyległych ulic, ale także mieszkańcy Łęgu Przedmiejskiego, Łęgu Starościńskiego i sąsiednich miejscowości) będą mieli teraz "do miasta dalej" o ponad 400 metrów.
Ze Stacha Konwy, jadąc od strony Kadzidła, będzie można skręcić w lewo, w Słoneczną, pasem do lewoskrętu. W tym miejscu Stacha Konwy będzie miała aż pięć pasów ruchu - dwa w kierunku Kadzidła, dwa w kierunku Ostrołęki i lewoskręt w Słoneczną. Takie rozwiązanie oznacza, że w godzinach szczytu jadący od Kadzidła i skręcający w Słoneczną będą musieli zapewne liczyć na życzliwość kierowców jadących Stacha Konwy od Ostrołęki.
Pięć pasów ruchu będzie zresztą także w kilku innych miejscach. Po remoncie Stacha Konwy od ronda księcia Siemowita III do nowego ronda na skrzyżowaniu z Padlewskiego będzie na całości czteropasmowa. Do tego dojdą lewoskręty (w ul. Działkową oraz do stacji Orlen i Nowej Ostoi) oraz prawoskręt (do stacji Orlen i Nowej Ostoi).
Od nowego ronda do granic miasta Stacha Konwy będzie miała - jak obecnie - dwa pasy ruchu.