
Policjanci z Ciechanowa zatrzymali po 23.50 Renault do rutynowej kontroli. Sprawdzenie w bazach szybko pokazało, że kierujący nie ma prawa jazdy, a samochód nie ma aktualnego badania technicznego ani obowiązkowego ubezpieczenia. Mężczyzna tłumaczył, że dopiero robi kurs na prawo jazdy.
W środę 24 czerwca na ul. Ceramicznej w Ciechanowie funkcjonariusze z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie zatrzymali do kontroli Renault. Po weryfikacji danych wyszło na jaw, że za kierownicą siedział 26-latek bez uprawnień do prowadzenia pojazdów. Samochód nie miał też aktualnego badania technicznego ani wymaganego ubezpieczenia OC.
Policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny Renault, a informację o braku polisy przekazali do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. 26-latek odpowie teraz przed sądem za popełnione wykroczenia.
Policja przypomina, że na podstawie przepisów Kodeksu wykroczeń za jazdę bez wymaganych uprawnień grzywna może sięgnąć 30 tysięcy złotych . Sąd musi też orzec zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych od 6 miesięcy do 3 lat .
Powiązany artykuł
23-latek z powiatu przasnyskiego bez prawa jazdy i z bagażem wykroczeń - policjanci z Ciechanowa nie dali rady
To zdarzenie pokazuje, jak kosztownie kończy się lekceważenie podstawowych obowiązków kierowcy. Jedna nocna kontrola wystarczyła, by na jaw wyszły trzy poważne braki, a sprawa trafiła prosto do sądu.
na podstawie: KPP w Ciechanowie .