RAK
    Wstęp do teorii czasu wolnego – wiersz

    Wstęp do teorii czasu wolnego – wiersz

    303 odsłon
    Wstęp do teorii czasu wolnego – wiersz

    Dokąd tak biegniesz,

    z tą miną człowieka, który właśnie spóźnia się?

    Oszczędzasz cenne sekundy?

    Dwie minuty na skrócie przez trawnik,

    dziesięć na nieobejrzeniu się za ptakiem,

    pół godziny na rezygnacji z bezmyślnego patrzenia w okno.

    Zapisujesz te oszczędności czasu starannie,

    jakby dało się je potem wymienić?

    Sytuacja jest przecież jasna i dość przewidywalna.

    Życie nie przesunie się ani o krok,

    żeby zrobić ci miłą niespodziankę.

    Czeka bez zastrzeżeń.

    Zegarek na twoim nadgarstku

    spieszy się z gorliwością godną lepszej sprawy,

    ale to tylko kwestia niewielkiej sprężynki.

    Chmury tymczasem

    przesuwają się z absolutnym lekceważeniem.

    Ślimak na krawężniku

    i tak dotrze tam, gdzie ma dotrzeć.

    Więc po co ta zadyszka?

    Ostateczność i tak nie ma w zwyczaju

    odwoływać spotkań z powodu twoich nadgodzin.

    Usiądź.

    Rozepnij kołnierzyk.

    Nigdzie nie musisz dzisiaj zdążyć,

    i tak zdążysz na wszystko.

    Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać

    Czytaj cały artykuł u źródła — MojeLipsko.info (Twój Głos)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era