
Czterech mieszkańców Legionowa wsiadło na rowery dokładnie o północy z 2 na 3 lipca i ruszyło w stronę Bałtyku. Do pokonania mieli blisko 300 km. To nie była tylko podróż dla sportowej satysfakcji. Cała wyprawa ma pomóc schronisku dla bezdomnych zwierząt w Józefowie. Nasza redakcja śledzi ich poczynania.
O północy z czwartku na piątek czterech mieszkańców Legionowa wsiadło na rowery i ruszyło w stronę Bałtyku. Przed Łukaszem, Adrianem i dwoma Arturami było do pokonania blisko 300 km trasy by finalnie dotrzeć do Stegny. Celem wyprawy nie jest tylko sprawdzenie swoich sportowych możliwości. Przy okazji chcą zebrać pieniądze dla zwierząt w Józefowie.
Wystartowali o północy z 2 na 3 lipca. Za nimi ponad 20 godzin trasy rowerowej, sięgającej 300 kilometrów. Planowali zobaczyć zachód słońca nad polskim morzem. Całą trasę relacjonowali w swoich social mediach.
Widzowie nie tylko śledzili ich postępy. Mogli też wspierać prowadzoną zbiórkę. Na początku chcieli zebrać 1000 zł dla schroniska w Józefowie koło Legionowa. Cel udało się osiągnąć jeszcze w trakcie wyprawy. Z czasem licznik pokazał prawie 2000 zł. To jednak nie koniec. Zbiórka pozostaje otwarta do końca weekendu, dlatego kwota cały czas może rosnąć.
Link do zbiórki ZNAJDUJE SIĘ TUTAJ
Jak zapowiadają organizatorzy, wszystkie zebrane pieniądze przekażą schronisku po powrocie z wyprawy. Środki pomogą w zakupie karmy i innych potrzebnych rzeczy potrzebnym zwierzakom.
Radek Cichocki [email protected]