
Sceny, które rozegrały się późnym wieczorem w miejscowości Wierzbica w gminie Serock, wyglądały niezwykle groźnie. Kierowca volkswagena transportera został poważnie ranny po tym, jak stracił panowanie nad pojazdem i wypadł przez szybę swojego busa prosto do przydrożnego rowu. Mężczyzna leżał obok rozbitego samochodu z zakrwawioną twarzą i potrzebował natychmiastowej pomocy ratowników. Na miejsce skierowano liczne służby, a akcja ratunkowa trwała wiele godzin. Bus wypadł z drogi
Do zdarzenia doszło w piątek, 26 czerwca 2026 r., około godziny 23.30 na drodze krajowej nr 61 (DK nr 61) w miejscowości Wierzbica w gminie Serock. Według wstępnych ustaleń kierowca volkswagena transportera stracił panowanie nad kierownicą. Bus zjechał z jezdni i wpadł do przydrożnego rowu. Siła zdarzenia była tak duża, że mężczyzna znalazł się poza pojazdem. Wypadł przez szybę i upadł do rowu. Widok, jaki zastali pierwsi świadkowie, był bardzo niepokojący. Poszkodowany leżał przy rozbitym aucie z widocznymi obrażeniami twarzy. Każda minuta miała znaczenie, dlatego natychmiast zaalarmowano służby ratunkowe.
Na miejsce ruszyły wszystkie służby
Po otrzymaniu zgłoszenia, do Wierzbicy skierowano strażaków z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej (KP PSP) w Legionowie, Wojskowej Straży Pożarnej (WSP) w Zegrzu oraz druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) w Serocku. Na miejscu pojawili się także poli