
Bartłomiej Krysiak
Dzisiaj, 19:00
Źródło: pexels.com
Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę, 19 lipca, około godz. 1:46. Świadkowie zauważyli uszkodzone auto i stojącego obok, chwiejącego się 21-latka. Mężczyzna utrzymywał, że nie prowadził samochodu, a także nie chciał wzywać patrolu.
Policjanci ustalili jednak, że to właśnie on kierował Renault. Został zatrzymany i spędził noc w policyjnej celi. Następnego dnia usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.