
Sezon na grzyby możemy uznać za otwarty. W sobotę 27 czerwca otrzymaliśmy od Czytelnika zdjęcie dorodnych grzybów zebranych pod Czarnowcem. Wśród leśnych zdobyczy nie brakuje borowików, a widok robi wrażenie.
Las najwyraźniej potrafi zaskoczyć. Mimo suszy i temperatur przekraczających 30 stopni Celsjusza można wybrać się na spacer z koszykiem i wrócić z całkiem udanym zbiorem.
Zdjęcie od naszego Czytelnika pokazuje, że wprawne oko i znajomość miejscówek wciąż mają znaczenie. Kto liczył, że na pierwsze grzyby trzeba będzie jeszcze długo czekać, może poczuć się mile zaskoczony.
Warto jednak pamiętać o ostrożności. Do koszyka wkładamy tylko te grzyby, co do których mamy całkowitą pewność. Resztę lepiej zostawić w lesie.
Wygląda więc na to, że grzybiarze mogą już ruszać w teren. Koszyki w dłoń, oczy szeroko otwarte i powodzenia w lesie.