
Dodaj komentarz
Sobotni wieczór okazał się wyjątkowo trudny dla jednego z mieszkańców gminy Załuski. Policjanci zostali skierowani do domowej awantury, podczas której miało dochodzić do przemocy ze strony syna wobec poruszającego się o kulach ojca. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy agresor został zatrzymany, usłyszał zarzuty i został objęty środkami mającymi na celu ochronę pokrzywdzonego m. in. nakazem wspólnie zajmowanego lokalu i zakazem zbliżania się.
W czerwcową sobotę, wieczorem, funkcjonariusze z płońskiej komendy zostali skierowani do jednej z miejscowości na terenie gminy Załuski. Na miejscu zastali zgłaszającego, 60-letniego mężczyznę.
Wyrwał ojcu kulę i miał go nią uderzyć
Powrót agresora pod dom
W trakcie sprawdzania przyległych miejscowości policjanci ponownie zostali wezwani pod ten sam adres. - Zgłaszający poinformował, że jego syn wrócił i próbował dostać się do środka, dobijając się do drzwi domu i uszkadzając je. Mężczyzna wskazał również, że 36-latek od dłuższego czasu nadużywa alkoholu. Funkcjonariusze zaczęli sprawdzać przyległy teren i w pewnym momencie zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi. Jak się okazało, był to 36-latek, który ponownie kierował się w stronę domu. W rozmowie z policjantami przyznał się do wcześniejszych zdarzeń, jednak nie widział w swoim zachowaniu nic nagannego. Mundurowi wyczuli od niego silną woń alkoholu - kontynuuje oficer prasowa miejscowej policji.
36-latek z nakazem opuszczenia domu
Jak dowiadujemy się, Korzystając z uprawnień przysługujących policjantom w przypadkach przemocy domowej, funkcjonariusze zastosowali wobec 36-latka nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego lokalu. Dodatkowo wydano mu zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego i miejsca jego zamieszkania oraz zakaz kontaktowania się z ojcem. Zakazy i nakazy będą obowiązywały przez najbliższe 14 dni.
Co sądzisz na ten temat?
Czytaj cały artykuł u źródła — Plonsk wSieci (plonskwsieci.pl)