
Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga w Warszawie zakończyła śledztwo dotyczące pożaru budynku mieszkalnego przy ul. Powstańców 62 w Ząbkach. Postępowanie zostało umorzone. Śledczy nie ustalili jednoznacznej przyczyny pożaru, jednak wykluczyli, by doszło do podpalenia lub aktu sabotażu.
Śledztwo wszczęto 4 lipca 2025 roku, dzień po pożarze, który zniszczył znaczną część budynku. Dochodzenie prowadzone było wspólnie z Komendą Stołeczną Policji i trwało niemal rok.
W jego trakcie przesłuchano ponad 350 świadków, zabezpieczono zdjęcia, nagrania oraz zapisy monitoringu, a po zakończeniu akcji gaśniczej przeprowadzono szczegółowe oględziny z udziałem prokuratorów, policjantów i biegłych. Wykorzystano również drony oraz zgromadzono obszerną dokumentację dotyczącą budowy i eksploatacji obiektu.
Kluczowe znaczenie miała opinia ekspertów z Akademii Pożarniczej w Warszawie. Według biegłych nie udało się jednoznacznie ustalić przyczyny pożaru, jednak najbardziej prawdopodobnym scenariuszem było przypadkowe zaprószenie ognia. Jednocześnie wykluczono celowe podpalenie.
Eksperci ustalili, że pożar rozpoczął się nie na poddaszu, lecz w przestrzeni pomiędzy elementami poszycia skośnej części dachu nad jednym z mieszkań. Nie znaleziono także śladów substancji łatwopalnych ani wybuchowych.
Biegli nie stwierdzili nieprawidłowości w zakresie przestrzegania przepisów przeciwpożarowych przez zarządcę budynku. Wskazali jednak, że podczas budowy nie zastosowano zalecanych przez rzeczoznawcę grodzi przeciwpożarowych ponad poszyciem dachu. Podkreślono jednak, że w czasie realizacji inwestycji ich wykonanie nie było wymagane przez obowiązujące przepisy, a zalecenia miały charakter niewiążący.
W toku śledztwa sprawdzano również, czy pożar mógł być wynikiem celowego działania lub sabotażu. Takie hipotezy zostały ostatecznie wykluczone.
24 czerwca 2026 roku prokurator zdecydował o umorzeniu postępowania w trzech wątkach:
dotyczącym sprowadzenia pożaru zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu wielkiej wartości – z powodu braku danych pozwalających stwierdzić, że doszło do popełnienia przestępstwa;
dotyczącym ewentualnego niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej podczas dopuszczenia budynku do użytkowania – z uwagi na przedawnienie karalności czynu;
dotyczącym zarządcy budynku – ponieważ nie stwierdzono naruszenia obowiązków związanych z utrzymaniem obiektu w należytym stanie technicznym.
Według ustaleń śledczych pożar spowodował szkody o łącznej wartości co najmniej 27 mln zł oraz stworzył realne zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców.
Czytaj cały artykuł u źródła — WWL24 (Wiadomości Powiatu Wołomińskiego)