
Dodaj komentarz
Nie każda policyjna interwencja kończy się mandatem czy zatrzymaniem. Policyjna służba jest nieprzewidywalna i każdego dnia przynosi zupełnie inne wyzwania. Czasem potrzebna jest stanowcza reakcja, a czasem zwykła ludzka pomoc. Tak było dziś rano na trasie S7, gdzie policjanci płońskiej drogówki pomogli kierowcy, który znalazł się w trudnej sytuacji, po uszkodzeniu opony - przekazuje mediom rzecznik prasowa płońskiej policji.
W poniedziałek około godziny 8.20 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Płońsku, za pośrednictwem Centrum Powiadamiania Ratunkowego, otrzymał zgłoszenie o uszkodzonym samochodzie stojącym na drodze ekspresowej S7 w kierunku Warszawy, w okolicach Siedlina.
Awaria na łuku drogi. Policjanci zabezpieczyli miejsce i wymienili koło
Na miejsce skierowany został patrol płońskiej drogówki. - Policjanci zastali osobową toyotę oraz jej 29-letniego kierowcę, mieszkańca Łodzi. Mężczyzna wyjaśnił, że podczas podróży z Gdańska do Warszawy doszło do nagłego uszkodzenia opony. Ta dosłownie wystrzeliła, rozsypując na kawałki i zmuszając go do zatrzymania samochodu na pasie awaryjnym - opisuje oficer prasowa miejscowej policji.
::news{"type":"see-also","item":"28757"}
Co sądzisz na ten temat?
Czytaj cały artykuł u źródła — Plonsk wSieci (plonskwsieci.pl)