
Czerwcowa sesja w Zakroczymiu zamieniła się w analizę raportu o stanie gminy za 2025 rok. Pojawiło się wiele pytań o budżet, inwestycje czy konkretne dane. Część wypowiedzi była bardzo szczegółowa i krytyczna.
Przypomnijmy, najważniejszym punktem ostatniej sesji było głosowanie nad wotum zaufania dla burmistrza Ciecierskiego. Za jego udzieleniem opowiedziało się 12 radnych, 3 było przeciw. Następnie radni zajęli się absolutorium za wykonanie budżetu gminy za 2025 rok. W tym przypadku 13 radnych zagłosowało za, a 2 wstrzymało się od głosu. Obie decyzje oznaczają, że większość rady pozytywnie oceniła działalność burmistrza w minionym roku i sposób wykonania budżetu.
Przed głosowaniem nad wotum zaufania, burmistrz przedstawił raport o stanie Gminy Zakroczym za 2025 rok. To dokument podsumowujący działalność samorządu w minionym roku i obejmujący najważniejsze informacje dotyczące funkcjonowania gminy.
Po prezentacji rozpoczęła się debata. Najobszerniejsze wystąpienie podczas debaty przedstawił radny Daniel Lenc. Odniósł się do wielu elementów raportu. Radny mówił między innymi o braku przejrzystego rozliczenia realizacji uchwał rady miejskiej, rozbieżności dotyczących liczby mieszkańców, sytuacji finansowej gminy oraz wpływie sprzedaży majątku na wynik budżetu. Poruszył również temat wsparcia dla Nowodworskiego Centrum Medycznego, wyników egzaminu ósmoklasisty, funkcjonowania systemu gospodarki odpadami, problemu składowiska odpadów, wydatków związanych z ochroną ludności czy realizacji inwestycji w Parku Topólki.
Dokładna wypowiedź radnego jak i cała sesja dostępne są pod TYM LINKIEM
Burmistrz Artur Ciecierski odniósł się do większości poruszonych przez radnego tematów jeszcze podczas sesji. Jednocześnie zapowiedział, że ze względu na dużą liczbę szczegółowych pytań przygotuje pełną odpowiedź w ciągu 14 dni. Jak wyjaśnił, wiele kwestii wymaga przedstawienia dokumentów i dokładnych wyliczeń, dlatego odpowiedź zostanie przygotowana w formie pisemnej.
Po wystąpieniu Daniela Lenca głos zabrała Beata Pakulska, która przedstawiła odmienne stanowisko niż jej kolega z ugrupowania. Podkreśliła, że w ostatnich latach w gminie zaszły widoczne zmiany dotyczące infrastruktury i jakości dróg. Wiele spraw poruszonych podczas sesji można wcześniej omawiać na posiedzeniach komisji rady, gdzie radni mają dostęp do dokumentacji i szczegółowych informacji o dochodach czy wydatkach. W swoim wystąpieniu stwierdziła, że nie zgadza się z argumentacją przedstawioną przez radnego Lenca.
[…] Taka różnica jaka jest obecnie – odnośnie jakości dróg, infrastruktury, społeczeństwa – to takiej nie było, bądźmy sprawiedliwi. Nie może tak być, że czepiamy się głupot na sesji. Proszę państwa, są komisje rady, gdzie można na komisjach przedyskutować. Są sprawozdania o dochodach, wydatkach. Tam są odpowiednie paragrafy, są wszystkie wydatki, jest opis. Nie bijmy piany. Ja przystępując do rady, ja myślałam że stworzymy nowoczesny samorząd, który będzie pracował. My nie możemy prowadzić zawiści – to do niczego nie doprowadza. Zgoda buduje, niezgoda rujnuje. Danielu przepraszam, twoje pismo było bezprzedmiotowe. Ja jako komitet nie będę tego promować. Przepraszam Cię, ja się z tym w życiu nie zgodzę – mówiła radna Beata Pakulska.
Na sali wybrzmiał też komentarz radnego Janusza Kwiatkowskiego , który zwrócił uwagę, że kwestie poruszane przez Daniela Lenca były omawiane podczas posiedzeń Komisji Finansów (do której też należy). Jak podkreślił, radni mają możliwość zapoznawania się z dokumentami, a w razie potrzeby otrzymują dodatkowe informacje i wyjaśnienia od burmistrza lub pracowników urzędu.
Radny Karol Figura dodał – Myślę, że pan radny wykorzystał tutaj czas do budowania nieprawdziwego obrazu funkcjonowania urzędu i podejmowania działania przez burmistrza. My oceniamy 2025 rok. ja jestem radnym od początku działania burmistrza. Mogę tylko powiedzieć, że ta prawda poprzez ciężkie działanie i pracę w pocie czoła obroni się sama. To jest dobre działanie, które widać każdego dnia.
Radosław Cichocki [email protected]