Płomienie rozdarły nocną ciszę w Wieliszewie. Kilkanaście minut przed godziną 4 ciężarówka stanęła w ogniu, a na miejsce natychmiast ruszyły zastępy straży pożarnej i policja. Akcja trwała ponad godzinę. Na szczęście nikt nie ucierpiał, ale przyczyna pożaru wciąż pozostaje zagadką. Alarm przed świtem
Do zdarzenia doszło w sobotę, 27 czerwca 2026 r., na kwadrans przed godziną 4 przy ulicy Podgórnej w Wieliszewie. Z nieustalonych jeszcze przyczyn doszło tam do pożaru ciężarówki.
Informacja o ogniu natychmiast uruchomiła procedury ratunkowe. Na miejsce skierowano strażaków z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej (KP PSP) w Legionowie, Wojskowej Straży Pożarnej (WSP) w Zegrzu oraz druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) w Wieliszewie. W działania zaangażowali się również policjanci z Komendy Powiatowej Policji (KPP) w Legionowie.
Walka z ogniem w środku nocy
Po przybyciu na miejsce strażacy zastali ciężarówkę objętą pożarem. W takich sytuacjach liczy się każda minuta, ponieważ ogień bardzo szybko może rozprzestrzenić się na kolejne elementy pojazdu, a nawet zagrozić pobliskim obiektom. Ratownicy natychmiast rozpoczęli działania gaśnicze. Strażacy rozwijali linie gaśnicze i sukces