
Miesiąc temu zwróciliśmy się do przasnyskiego szpitala z pytaniem o zarobki w powiatowej placówce. W odpowiedzi otrzymaliśmy informacje o najniższych wynagrodzeniach zasadniczych (zgodnych z ustawą od 1 lipca 2026 r.) oraz symulację pensji pracowników z wieloletnim stażem. W przesłanej do naszej redakcji odpowiedzi zaznaczono, że symulacja dotyczy wynagrodzeń brutto z doliczonymi do nich całkowitymi kosztami pracodawcy (ZUS, PPK), 20-procentowym dodatkiem za wysługę lat oraz uśrednionymi dodatki za pracę w nocy i święta.
Na publikację zareagowały szpitalne związki zawodowe: „Wielu pracowników takich pieniędzy nigdy nie zobaczy”. OZZPF: To mierzenie drzewa wraz z korzeniami Ogólnopolski Związek Zawodowy Pracowników Fizjoterapii (OZZPF ) wskazuje, że zaprezentowane liczby to jedynie symulacje. – Mamy wiele zastrzeżeń do podawanych przez SPZZOZ w Przasnyszu danych, ponieważ nie odzwierciedlają rzeczywistych wynagrodzeń otrzymywanych przez personel i wywołują skrajne emocje zarówno wśród personelu, pacjentów i opinii publicznej – przekazuje OZZPF. Głównym zarzutem jest sam sposób wyliczenia pensji. Związkowcy tłumaczą: „Podawanie zarobków brutto pracownika uwzględniających całkowity koszt pracodawcy jest jak podawanie wysokości drzewa wraz z korzeniami. Taki zabieg jest nieporozumieniem i celowo wprowadza w błąd”.
Aby to zobrazować, OZZPF podaje przykład pracownika zarabiającego 8300 zł brutto bez dodatków, który na rękę otrzymuje niecałe 6000 zł, chociaż jego całkowity koszt dla pracodawcy wynosi aż 10000 zł. „Wyliczenia dotyczą może 5 osób” Związek zauważa również, że w danych szpitala nie sprecyzowano, ilu pracowników realnie osiąga tak wysokie pułapy. – Najlepiej przywołać tutaj pielęgniarki i położne, których w szpitalu jest około 200. Tych, które nawet jakimś cudem zbliżą się do podawanego pułapu przekraczającego 21 tys. zł, będzie być może z 5 osób. To będzie pielęgniarka naczelna i jakieś pielęgniarki oddziałowe z pełnymi dodatkami kierowniczymi, stażowymi i funkcyjnymi. Proszę pamiętać, że to dalej będzie całkowity koszt pracodawcy, a nie ich realny zarobek.
Dodatki nie dla wszystkich W nadesłanym piśmie OZZPF odnosi się również do zarobków personelu pomocniczego: – Opiekun medyczny, salowa, terapeuta zajęciowy czy sekretarka medyczna z kwotami powyżej 10 000 zł? Będzie dobrze jak któraś z tych osób dostanie na rękę 5 000 zł. Nawet salowa nie jest tylko od sprzątania, ale także np. od dezynfekcji powierzchni, przez co zmniejsza możliwość rozprzestrzeniania się patogenów po szpitalu i podnoszeniu bezpieczeństwa pacjentów. Ograniczanie dyżurów salowym, co miało miejsce ostatnio, najbardziej uderza właśnie w pacjentów. Związkowcy odnoszą się również do kwestii dodatków: – Nie każdy pracownik szpitala posiada 20 proc. dodatek stażowy, nowi pracownicy w ogóle go nie otrzymują. Nie każda pielęgniarka posiada dodatek za pracę w nocy i święta, są takie, które pracują w przychodni od poniedziałku do piątku. Mało kto posiada dodatek funkcyjny, są to tylko kierownicy komórek. Jak zaznacza OZZPF, wzrost płacy minimalnej (o ok. 60% od końca 2022 roku) przebiega w niemal identycznym tempie co wzrost pensji medyków (ok. 57% dla magistra fizjoterapii).
NSZZ „Solidarność”: Symulacje a drastyczne cięcia dyżurów Swoje stanowisko wyraziła również Organizacja Międzyzakładowa NSZZ „Solidarność” Nr 3311 SP ZZOZ w Przasnyszu . Związkowcy przekazali, że przedstawione w artykule kwoty są teoretycznie możliwe do osiągnięcia, jednak „absolutnie nie odzwierciedlają faktycznych zarobków zdecydowanej większości pracowników szpitala”. Przeważająca część personelu otrzymuje bowiem wg związku wynagrodzenie na poziomie podstawy ustawowej, a warunki niezbędne do uzyskania symulowanych pensji spełnia zaledwie nieliczna grupa osób. – Szczególnie rażące jest to, że dyrekcja szpitala, przedstawiając symulację wynagrodzenia salowej na poziomie ok. 10 400 zł brutto, jednocześnie – właśnie od 1 lipca 2026 r. – podjęła decyzję o drastycznym ograniczeniu możliwości pełnienia dyżurów przez tę grupę zawodową. Od tej daty z dyżurów mogą korzystać zaledwie dwie salowe na cały szpital – przekazuje Solidarność. Faktyczne warunki i decyzje pracodawcy – Kwoty prezentowane przez dyrekcję w artykule jako „symulacja” są dla większości pracowników nieosiągalne – zarówno ze względu na faktyczne warunki organizacji pracy, jak i na decyzje pracodawcy ograniczające dostęp do składników wynagrodzenia uwzględnionych w tych wyliczeniach – dodają związkowcy.
Na końcu przesłanego pisma NSZZ „Solidarność” wystosował oficjalny apel do dyrekcji szpitala o podanie konkretnej liczby pracowników na poszczególnych stanowiskach, którzy w 2026 roku realnie otrzymali wynagrodzenia zbliżone do przedstawionych symulacji. Zdaniem związkowców, tylko takie dane pozwolą lokalnej społeczności wyrobić sobie prawdziwy obraz sytuacji pracowników. O sprawie pisaliśmy tu: Ile naprawdę zarabia się w szpitalu w Przasnyszu? Znamy oficjalne pensje zasadnicze i symulacje
ren The post Pracownicy przasnyskiego szpitala pokazują swoje realne zarobki. „Wyliczenia lecznicy dotyczą może 5 osób” first appeared on InfoPrzasnysz .