
Dramatyczne wydarzenia w Grodzisku Mazowieckim. W ogniu stanął drewniany dom, a trop śledczych bardzo szybko doprowadził do mężczyzny, który – jak wynika z ustaleń policji – wcześniej groził właścicielowi budynku podpaleniem.
Natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia o pożarze grodziscy policjanci rozpoczęli ustalanie okoliczności zdarzenia i poszukiwanie sprawcy. Mieszkaniec domu przekazał funkcjonariuszom, że od pewnego czasu obawiał się gróźb ze strony 43-letniego mężczyzny. Ten miał zapowiadać nie tylko podpalenie budynku, ale również uszkodzenie ciała i pozbawienie życia. Na szczęście w chwili wybuchu pożaru w domu nikogo nie było, dzięki czemu nie doszło do tragedii.
– Kryminalni pojechali do miejsca zamieszkania podejrzewanego 43-latka w sąsiednim powiecie. Zabezpieczyli tam ubrania, które, zgodnie z ustaleniami policjantów, miał na sobie podczas zdarzenia. Mężczyzna w rozmowie z funkcjonariuszami przyznał się do podpalenia domu. Trafił do policyjnej celi – poinformowała rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Mazowieckim asp.sztab. Katarzyna Zych.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 43-latkowi dwóch zarzutów: zniszczenia domu poprzez podpalenie oraz kierowania gróźb karalnych. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Grodzisku Mazowieckim sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego trzymiesięcznego aresztu.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji Grodzisk Mazowiecki Artykuł Groził, że podpali dom. Kilka dni później budynek stanął w ogniu pochodzi z serwisu Zachodnie Mazowsze .
Czytaj cały artykuł u źródła — Zachodnie Mazowsze (zachodniemazowsze.info)