
Kilka dni temu doszło do tragicznego wypadku na przejeździe kolejowym w Grucelach (gmina Troszyn) - 44-letni kierowca zginął na miejscu po wjechaniu na tory, którymi jechał pociąg relacji Ostrołęka-Łomża. W lutym do tragedii doszło na przejeździe kolejowym w Susku Nowym - w wypadku zginęła 39-letnia mieszkanka powiatu ostrołęckiego oraz jej 16-letni syn.
Przypominamy:
Okazuje się, że te tragedie kierowców wiele nie nauczyły. Wciąż nakaz bezwzględnego zatrzymania się przed przejazdem kolejowym jest nagminnie ignorowany. Co pokazała także ostatnia akcja policji.
Policjanci z ostrołęckiej drogówki, przy wsparciu funkcjonariuszy Sztabu Policji Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu, przeprowadzili działania ukierunkowane na poprawę bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych. Wykorzystując policyjnego drona, mundurowi obserwowali zachowanie kierowców. Niestety, wielu z nich zlekceważyło podstawowe zasady bezpieczeństwa. Efektem działań było ujawnienie 43 wykroczeń polegających na niezatrzymaniu się przed przejazdem kolejowym - informuje nadkom. Tomasz Żerański - rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.
Obraz przekazywany przez bezzałogowy statek powietrzny pozwalał na szybkie ujawnianie kierowców, którzy nie stosowali się do obowiązujących przepisów. Podczas działań policjanci ujawnili 43 kierujących, którzy popełnili wykroczenia i nie zatrzymali się przed przejazdem kolejowym. Każdy z nich został ukarany mandatem karnym w wysokości 300 złotych oraz 8 punktami karnymi. W dwóch przypadkach funkcjonariusze skierowali wnioski o ukaranie do sądu - dodaje nadkom. Żerański.
I zapewnia: