
We wtorek (30.06) o godzinie 10 strażacy z OSP Ratownictwo Wodne oraz Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Dworze Mazowieckim na polecenie policji, wznowili poszukiwania ciała 20-latka, który w niedzielę utonął w rzece Narwi. Na dzień dzisiejszy poszukiwania zostały zakończone.
Poszukiwania prowadzone były zarówno na rzece Narew i Wiśle w rejonie mostu na S7 i dalej aż do 555 kilometra rzeki Wisły.
Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 14:50. Według świadków młody mężczyzna wszedł do rzeki i po chwili zaczął tonąć. Jeden z przypadkowych świadków natychmiast ruszył mu na pomoc, wykazując się ogromną odwagą. Niestety, mimo podjętej próby ratunku, 20-latek zniknął pod powierzchnią wody.
Na miejsce skierowano liczne siły ratownicze, w tym zastępy Państwowej Straży Pożarnej, strażaków z OSP Ratownictwo Wodne, Nowodworskiego WOPR, policję oraz zespoły ratownictwa medycznego. Ratownicy prowadzili intensywne przeszukiwanie rzeki z wykorzystaniem łodzi i specjalistycznego sprzętu.
Akcja poszukiwawcza trwała do późnych godzin wieczornych, jednak mimo wielu godzin działań nie udało się odnaleźć zaginionego. Z uwagi na zapadający zmrok akcję przerwano.
W poniedziałek chwilę przed godziną 11:00 ratownicy ponownie rozpoczęli poszukiwania. Na Narwi ponownie pracowali strażacy oraz ratownicy wodni, którzy przeczesywali wyznaczony odcinek rzeki z wykorzystaniem łodzi i specjalistycznego sprzętu.
Przed godziną 15:00 działania poszukiwawcze zostały zakończone. Ratownicy zakończyli akcję prowadzoną na wodzie, a dalsze decyzje i dyspozycje w sprawie należą do Policji.
To kolejna tragedia przypominająca, jak niebezpieczne potrafią być rzeki. Służby apelują o rozwagę podczas wypoczynku nad wodą oraz korzystanie wyłącznie z wyznaczonych i strzeżonych kąpielisk.
Artykuł będzie aktualizowany wraz z napływem nowych informacji.