
Do tej tragedii doszło w sobotę, 11 lipca, na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Grucelach (gmina Troszyn). Zderzył się samochód osobowy z lokomotywą. Śmierć na miejscu poniósł mężczyzna kierujący samochodem osobowym. Do zdarzenia doszło po godz. 19.00. Kierujący Volkswagenem Bora mężczyzna nie wiadomo z jakiej przyczyny wjechał na tory wprost pod lokomotywę. Uderzenie było tak silne, że samochód odbił się i zatrzymał w polu. Niestety kierowcy nie udało się uratować - zginął na miejscu.
Prokuratura wszczęła śledztwo
Dziś wiemy już nieco więcej na temat wypadku. O pierwszych ustaleniach śledztwa poinformowała właśnie Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce.
W Prokuraturze Rejonowej w Ostrołęce prowadzimy śledztwo dotyczące zdarzenia drogowego, do którego doszło 11 lipca 2026 roku na przejeździe kolejowym w miejscowości Grucele, gm. Troszyn. Kierujący samochodem osobowym marki Volkswagen Bora jechał z Troszyna do Zabiela. Z nieznanych przyczyn wjechał na oznakowany przejazd kolejowy bez zapór wprost pod nadjeżdżającą lokomotywę, jadącą trasą Łomża–Ostrołęka . Na skutek uderzenia samochód osobowy wypadł z szosy na pobliskie pole uprawne. Kierujący samochodem osobowym Daniel B. mimo podjętej reanimacji przez służby ratunkowe zmarł na miejscu zdarzenia. Maszynista lokomotywy w chwili zdarzenia był trzeźwy - poinformowała Edyta Łukasiewicz - rzeczniczka nadzorującej śledztwo Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.
Na miejscu wypadku przeprowadziliśmy oględziny miejsca zdarzenia, oględziny zewnętrzne ciała pokrzywdzonego, oględziny lokomotywy uczestniczącej w zdarzeniu oraz samochodu osobowego. Samochód osobowy zabezpieczyliśmy do dalszych badań. 13 lipca 2026 roku biegły patomorfolog przeprowadził sekcję zwłok Daniela B. Badanie sekcyjne wykazało liczne obrażenia zewnętrzne i wewnętrzne, w tym złamania kości czaszki, uszkodzenia mózgu, złamanie kości kręgosłupa oraz inne obrażenia wewnętrzne. Jako przyczynę zgonu pokrzywdzonego biegły wskazał nagłe zatrzymanie krążenia wynikające z rozległego urazu czaszkowo-mózgowego. W czasie sekcji zwłok biegły pobrał próbki krwi celem przeprowadzenia badań toksykologicznych. Obecnie podejmujemy czynności zmierzające do ustalenia przyczyny, z powodu z której Daniel B. nie zatrzymał się przed nadjeżdżającym pociągiem. W toku czynności zwróciliśmy się do PKP Cargo o udostępnienie nagrania z kamery znajdującej się w lokomotywie biorącej udział w zdarzeniu - dodaje prokurator Łukasiewicz.