"Ślady życia" w Warszawie Poza zameldowanymi mieszkańcami, każdego dnia Warszawa zapełnia się osobami w niej pracującymi czy uczącymi się, które również korzystają m.in. z tutejszych usług, opieki zdrowotnej oraz miejski
Sprawdzili "ślady życia" w Warszawie. Jak wygląda sytuacja w okolicach stolicy?
Maria Hędrzak
28.07.2026 17:26
Ile osób zostawia swoje "ślady życia" w Warszawie? Odpowiedzi na to pytanie szukali eksperci z Głównego Urzędu Statystycznego. Stołeczny ratusz przytoczył już wstępne wyniki eksperymentalnego badania, a lokalni politycy z Mazowsza odnieśli się do tej kwestii w "Magazynie samorządowym" RDC.
"Ślady życia" w Warszawie
Poza zameldowanymi mieszkańcami, każdego dnia Warszawa zapełnia się osobami w niej pracującymi czy uczącymi się, które również korzystają m.in. z tutejszych usług, opieki zdrowotnej oraz miejskiego transportu. Aby lepiej określić ich liczbę, GUS podzielił się niedawno wynikami badania bazującego na tzw. śladach życia. Jak wyjaśnili urzędnicy, są to po prostu "informacje odnotowane w rejestrach administracyjnych, które wskazują, że dana osoba prawdopodobnie przebywała na określonym obszarze".
"W badaniu uwzględniono osoby posiadające numer PESEL - zarówno obywateli polskich, jak i cudzoziemców - dla których, poza obecnością w rejestrze PESEL, odnotowano aktywność przynajmniej w jednym z analizowanych rejestrów administracyjnych. Na tej podstawie GUS oszacował liczbę osób przebywających na terytorium Polski według stanu na 31 grudnia 2024 r. i 31 grudnia 2025 r. " - przekazał ratusz, podkreślając, że mowa tu o nieoficjalnej, eksperymentalnej metodzie badań.
Zgodnie z wynikami na koniec ubiegłego roku w Warszawie eksperci zidentyfikowali "ślady życia" ok. 2,075 mln osób (o ok. 34 tys. więcej niż rok wcześniej), spośród których ok. 301 tys. to cudzoziemcy (o ok. 33 tys. więcej niż rok wcześniej). W całym kraju zidentyfikowano natomiast ok. 38,8 mln osób przebywających (o ok. 40 tys. więcej niż rok wcześniej), w tym ok. 2,3 mln cudzoziemców (o ok. 215 tys. więcej niż rok wcześniej).
Jak wygląda sytuacja w stolicy i okolicach?
Temat tzw. śladów życia pojawił się w "Magazynie samorządowym" RDC. O kwestie demograficzne i dostosowywanie do nich działań lokalnych władz pytaliśmy burmistrza warszawskich Bielan Grzegorza Pietruczuka, burmistrza Brwinowa Arkadiusza Kosińskiego oraz starostę powiatu otwockiego Tomasza Laskusa.
Tak naprawdę ten nowy sposób liczenia obowiązuje od trzech lat i zwróciliśmy uwagę, że mniej więcej do tego czasu dane z naszych ewidencji ludności pokrywały się z tym, co GUS pokazywał. W momencie, kiedy włączono te "ślady życia", [...] okazało się, że nie mamy 26 tys. mieszkańców, tylko 30 tys. mieszkańców, ponad 30 tys. według GUS-u. To są też problemy dla gmin, bo przecież musimy przygotowywać się na tę właściwą liczbę [...]. Do tej pory, bazując na ewidencji ludności, przygotowywaliśmy się do określonej liczby oddziałów szkolnych i tak dalej, tu musieliśmy po prostu zrewidować te dane i zmieniliśmy sposób funkcjonowania w naszej gminie - podkreślał burmistrz Kosiński.
Jeżeli chodzi o powiat otwocki, to mamy sytuację ludnościową względnie stabilną. Powiat otwocki liczy ok. 125-126 tys. mieszkańców i ta liczba się utrzymuje, bo my podlegamy wszelkim zjawiskom właściwym dla ośrodka, który jest blisko dużego centrum, położonego na peryferiach dużego centrum. Tym centrum oczywiście jest tutaj Warszawa i pomimo tego, że liczba mieszkańców jest stała, to natura tych mieszkańców trochę się zmienia. [...] Warszawa zasysa nam mieszkańców, najczęściej młodszych. [...] ale konsekwentnie dzieje się też odwrotny proces, to znaczy sprowadzają się do nas mieszkańcy, którzy mają już inny profil socjodemograficzny, bo to są najczęściej osoby w wieku po edukacji, z ustabilizowaną pozycją zawodową [...]. To się wiąże z tym, że zdecydowanie rozwija się infrastruktura po to, żeby żyć w spokojniejszych miejscach - przekazał starosta Laskus.
Burmistrz Pietruczuk odniósł się natomiast w opisywanym kontekście m.in. do głośnej kwestii zamykania przedszkoli. - Prowadzę świadomą komunikację z mieszkańcami, mówię o sytuacji, jak wygląda naprawdę. Nie staram się jej pudrować. W mojej dzielnicy są 132 tys. zameldowanych mieszkańców. Wedle danych policji, bo ja się na nich opieram, to są te właśnie ślady, o których mówimy, jest ok. 175 tys. osób przebywających, mieszkających na terenie dzielnicy, a wedle danych Urzędu Skarbowego to jest ponad 220 tys. - dodał.
Źródło:
Maria Hędrzak
Kategorie:
WARSZAWA
Wybrane dla Ciebie
Sinfonia Varsovia zaprasza na wyjątkowy festiwal. Uczestnicy odwiedzą zabytkowe budynki po remoncie
Niezwykły "zwykły człowiek" Edwarda Dwurnika. Wyjątkowa wystawa w MSN w Warszawie
Czy sukienka może być mundurem? Wyjątkowa wystawa w Muzeum Powstania Warszawskiego
Godzina "W" 1 sierpnia 2026. Gdzie w tym szczególnym momencie zgromadzą się Warszawiacy?
Utrudnienia na Rondzie Starzyńskiego. Tramwaje na objazdach
Święto Wisły 2026 wypełnią atrakcje. W programie konerty, darmowe rejsy, ogniska na plaży, wodna parada
Sezon w pełni, nad Wisłą tłumy, a pawilony stoją puste. Miasto ma rozwiązanie
Choć na chwilę oderwać się od wojennej rzeczywistości. Kultura w czasach Powstania Warszawskiego
Najciekawsze artykuły
Perła Mazowsza odzyska dawny blask. Powstanie tam wyjątkowe muzeum
Sprawdzili "ślady życia" w Warszawie. Jak wygląda sytuacja w okolicach stolicy?
Sinfonia Varsovia zaprasza na wyjątkowy festiwal. Uczestnicy odwiedzą zabytkowe budynki po remoncie
Niezwykły "zwykły człowiek" Edwarda Dwurnika. Wyjątkowa wystawa w MSN w Warszawie
Centralna e-rejestracja obejmie kolejne specjalizacje. Co dokładnie zyskają pacjenci?
Czy sukienka może być mundurem? Wyjątkowa wystawa w Muzeum Powstania Warszawskiego
Klasyka w letnim wydaniu. Nadchodzi druga edycja festiwalu Break in Classic
Godzina "W" 1 sierpnia 2026. Gdzie w tym szczególnym momencie zgromadzą się Warszawiacy?
Podcasty
Znajdź podcast dla siebie!
Czytaj cały artykuł u źródła — Polskie Radio RDC (Radio dla Ciebie)
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.