Nowy zjazd z obwodnicy Pułtuska? Radni podjęli ważną uchwałę
Dodaj komentarz
Rada Miejska w Pułtusku chce sprawdzić, czy możliwe jest wykonanie dodatkowego zjazdu z obwodnicy miasta do dawnego przebiegu drogi krajowej nr 61. Radni przyjęli w tej sprawie oficjalne stanowisko, wskazując na utrudniony dostęp do Pułtuska po zmianie organizacji ruchu. Na tym etapie nie ma jednak decyzji o budowie, zabezpieczonych pieniędzy ani terminu realizacji inwestycji.
Kierowcy mają nadrabiać kilometry
Według stanowiska Rady Miejskiej brak bezpośredniego prawoskrętu z obwodnicy w kierunku dawnej DK61 zmusza część kierowców do pokonywania dodatkowej trasy. Ma to wydłużać czas podróży i powodować, że niektórzy podróżni rezygnują z wjazdu do Pułtuska. Radni oczekują więc przeprowadzenia analizy możliwości technicznych, ekonomicznych i organizacyjnych wykonania nowego połączenia.
Miasto obawia się skutków dla handlu i gastronomii
W uzasadnieniu uchwały samorząd zwraca uwagę, że dawny przebieg drogi krajowej nr 61 przez dziesięciolecia stanowił główną oś komunikacyjną Pułtuska. Z przejeżdżających przez miasto podróżnych korzystały restauracje, sklepy, hotele, stacje paliw oraz inne punkty usługowe. Zdaniem radnych łatwiejszy zjazd z obwodnicy mógłby zwiększyć liczbę osób odwiedzających miasto i ograniczyć gospodarcze skutki wyprowadzenia ruchu tranzytowego poza centrum.
Obwodnica ma około 20 kilometrów
Obwodnica Pułtuska została zaprojektowana jako około 20-kilometrowa trasa omijająca miasto od zachodu. Obejmuje ona około 16,8 kilometra nowego przebiegu DK61 oraz blisko 3 kilometry DK57 prowadzone nowym śladem w rejonie Kleszewa i Przemiarowa. Jej podstawowym celem było wyprowadzenie tranzytu, poprawa bezpieczeństwa mieszkańców i zwiększenie przepustowości lokalnego układu drogowego.
Zjazd miałby prowadzić do dawnej DK61
Orientacyjne miejsce proponowanego zjazdu zostało zaznaczone na załączniku graficznym do uchwały. Samorząd mówi o relacji prawoskrętu, która miałaby połączyć obwodnicę z dawnym przebiegiem drogi krajowej nr 61. Mapa nie jest jednak projektem budowlanym i nie przesądza o dokładnych parametrach ani ostatecznej lokalizacji połączenia.
::video{"type":"single","item":"2456"}
Teraz ruch należy do GDDKiA
Przewodniczący Rady Miejskiej ma przekazać uchwałę Generalnemu Dyrektorowi Dróg Krajowych i Autostrad oraz dyrektorowi warszawskiego oddziału GDDKiA. To zarządca drogi będzie musiał ocenić, czy proponowane rozwiązanie jest możliwe do wykonania i bezpieczne dla ruchu. Uchwała wyraża stanowisko lokalnego samorządu, ale nie ingeruje w kompetencje GDDKiA i nie przesądza o realizacji inwestycji.
Pułtusk pozostaje centrum całego powiatu
Radni podkreślają, że dostępność komunikacyjna Pułtuska ma znaczenie nie tylko dla mieszkańców miasta. Znajdują się tutaj urzędy, szkoły ponadpodstawowe, placówki ochrony zdrowia, sądy, przedsiębiorstwa oraz punkty usługowe obsługujące mieszkańców powiatu pułtuskiego. W dokumentach statystycznych GUS gmina Pułtusk jest największym ośrodkiem ludnościowym powiatu, co dodatkowo wzmacnia znaczenie sprawnych połączeń drogowych.
Co dalej z dodatkowym zjazdem?
Pierwszym realnym krokiem powinno być stanowisko GDDKiA i ewentualne rozpoczęcie analiz. Dopiero ich wyniki mogłyby wskazać, czy zjazd spełnia wymagania bezpieczeństwa, czy jest technicznie możliwy oraz ile kosztowałoby jego wykonanie. Uchwała nie oznacza rozpoczęcia budowy, ale formalnie rozpoczyna samorządowe starania o nowe połączenie drogowe.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.