Mazowieckie: niż demograficzny zaczyna się od przedszkoli
Dodaj komentarz
Zdaniem analityków sytuacja demograficzna przekłada się na zróżnicowane trendy w poszczególnych typach placówek.
— Ze względu na demografię szczególnie ucierpiały przedszkola, które miały o 5,8 proc. wychowanków mniej — podkreślił Kałuski. W ocenie ekspertów odmienne tendencje objęły kolejne szczeble edukacji, co widać w statystykach dotyczących szkół podstawowych i ponadpodstawowych.
— Mniej uczniów było w szkołach ponadpodstawowych (o 0,4 proc.), za to nieco tłoczniej zrobiło się na korytarzach mazowieckich podstawówek (o 1,8 proc. uczniów więcej niż rok wcześniej) — wskazał Kałuski. Urząd Statystyczny w Warszawie opublikował szczegółowe opracowanie podsumowujące ubiegły rok szkolny w regionie. Wynika z niego, że w poprzednim roku szkolnym w Mazowieckiem funkcjonowało 3550 placówek wychowania przedszkolnego (o 73 mniej niż w roku szkolnym 2024/25), do których uczęszczało 223,4 tys. dzieci (o 5,8 proc. mniej).
Większość placówek była zlokalizowana w miastach (ponad 62 proc.). Wychowanie przedszkolne było realizowane w 1707 przedszkolach, 311 oddziałach przedszkolnych w szkołach podstawowych oraz 187 punktach przedszkolnych i w jednym zespole wychowania przedszkolnego.
Wśród placówek zajmujących się wychowaniem przedszkolnym na wsi przeważały oddziały przedszkolne w szkołach podstawowych (719). Do jednej placówki w miastach uczęszczało średnio 71 dzieci, a na wsi 49.
W sumie w placówkach oświatowych w woj. mazowieckim kształciło się 1065,2 tys. osób - o 0,8 proc. mniej niż rok wcześniej.
Z danych Urzędu Statystycznego w Warszawie wynika, że postępujący niż demograficzny nie odbił się na liczbie etatów w oświacie.
ilp/ dki/
Co sądzisz na ten temat?
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.