W Siedlcach trwa dyskusja na temat opłat związanych z "korkami" w ruchu drogowym. W kontekście tej debaty, podkreśla się, że ceny za te utrudnienia nie należą do najwyższych.
Już niedługo początek roku szkolnego. I liczenia, czy stać nas na korepetycje dla naszych dzieci. Wiemy, na jakie kwoty muszą być gotowi Siedlczanie.
Właśnie opublikowano „Raport z cen korepetycji 2026”. Stoi za nim serwis e-korepetycje.net, który w lipcu wziął pod lupę aż 140 648 aktywnych ogłoszeń. Aby obraz był jak najpełniejszy, autorzy przeliczyli wszystkie oferty na standardową, 60-minutową lekcję oraz uzupełnili twarde dane ankietami przeprowadzonymi wśród ponad 1 tys. korepetytorów. Dzięki temu otrzymaliśmy mapę pokazującą, gdzie nauka jest inwestycją, a gdzie powoli staje się luksusem.
Jak na tym tle wypadają Siedlce? Miasto prezentuje się jako solidny reprezentant środka stawki wśród 50 największych polskich miast niebędących stolicami województw. Jeśli chodzi o korepetycje z języka angielskiego, ze średnią wynoszącą 76 zł zajmujemy 15. miejsce w kraju, a w przypadku matematyki – 17. (średnio 75 zł). Co ciekawe, przy języku polskim w zestawieniu widnieje stawka wyższa niż w rekordowym Pruszkowie (87 zł) – aż 93 zł. Ale eksperci studzą emocje: w tym przypadku liczba ogłoszeń była mniejsza niż 30, więc tę cenę należy traktować jedynie jako ciekawostkę, a nie twardy trend rynkowy.
Siedlce funkcjonują w specyficznym otoczeniu, ponieważ województwo mazowieckie to od lat najdroższy rynek edukacyjny w Polsce ze średnią stawką na poziomie 81 zł za godzinę. Dla porównania, na najtańszym Podkarpaciu rodzice płacą średnio o prawie 10 zł mniej. W samym regionie kontrasty są ogromne, bo choć w Warszawie średnia wynosi 82,33 zł, to prawdziwym cenowym „pogromcą” portfeli okazał się podwarszawski Pruszków, gdzie stawki za przedmioty egzaminacyjne są najwyższe w kraju (polski – 87 zł, matematyka – 90 zł, angielski – 89 zł).
Nasze miasto na tym tle wypada znacznie korzystniej niż Płock, który ma trzecią najwyższą stawkę za język polski w Polsce (83 zł), ale jednocześnie jest droższe od Radomia, gdzie wszystkie ceny egzaminacyjne (polski, matematyka, angielski) mieszczą się w dolnej połowie ogólnopolskiego rankingu (72-73 zł).
Podsumowując wyniki tegorocznego raportu: Siedlce jawią się jako miasto o bardzo stabilnej i przewidywalnej sytuacji. Mieszkańcy nie muszą mierzyć się z cenowym szaleństwem, które dotyka miejscowości najbliżej stolicy, ale jednocześnie – z racji położenia na Mazowszu – muszą akceptować stawki nieco wyższe niż w Polsce południowo-wschodniej.
Co sądzisz na ten temat?
Czytaj cały artykuł u źródła — zyciesiedleckie.pl (Życie Siedleckie)
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.