W sobotę (25 lipca) wieczorem doszło w Topolinie (gmina Wieliszew) do obywatelskiego zatrzymania kierowcy quada. Okazało się, że zatrzymanym kierowcą jest Leszek G., dobrze znany lokalnej społeczności 55-latek, który od
2
W sobotę (25 lipca) wieczorem doszło w Topolinie (gmina Wieliszew) do obywatelskiego zatrzymania kierowcy quada. Okazało się, że zatrzymanym kierowcą jest Leszek G., dobrze znany lokalnej społeczności 55-latek, który od jakiegoś czasu łamie prawo jeżdżąc m.in. samochodami i doprowadza do groźnych wypadków i kolizji. Po ostatnim wypadku, który spowodował 17 lipca, mężczyzna usłyszał szereg zarzutów, jednak Sąd Rejonowy w Legionowie nie zdecydował się zastosować aresztu tymczasowego wobec 55-latka. Swoją decyzję legionowski sąd argumentował tym, że Leszek G. zapewniał, że już zrozumiał swój błąd. Jak pokazuje sytuacja z minionej soboty mężczyzna długo nie wytrzymał i ponownie wsiadł za kierownicę łamiąc prawo. 55-latek został zatrzymany przez policję i przebywa obecnie w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.
Mężczyzna, który spowodował kilka wypadków i kolizji oraz usłyszał szereg zarzutów ponownie wsiadł za kierownicę
Jak ustaliła redakcja Gazety Powiatowej w minioną sobotę doszło do obywatelskiego zatrzymania kierowcy quada w Topolinie (gmina Wieliszew). Jak poinformowała redakcję Gazety Powiatowej komisarz Agata Halicka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Legionowie w sobotę (25) lipca w Topolinie (gmina Wieliszew) ok. godz. 19 doszło obywatelskiego zatrzymania 55-letnego kierowcy quada, który już wcześniej miał decyzją administracyjną zatrzymane uprawnienia do kierowania pojazdami. Mężczyzna był trzeźwy. Jak ustaliła nasza redakcja zatrzymanym mężczyzną okazał się Leszek G., który w ostatnim czasie doprowadził do kilku niebezpiecznych zdarzeń drogowych. Informację, że jest to ta sama osoba potwierdziła kom. Agata Halicka.
Jak dodaje oficer prasowa KPP w Legionowie, po zatrzymaniu obywatelskim mężczyzna został zatrzymany przez policjantów i przebywa obecnie w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Policjanci są obecnie na etapie przygotowywania dokumentacji procesowej dla Prokuratury Rejonowej w Legionowie w tej sprawie.
Dodatkowo kom. Agata Halicka podziękowała okolicznym mieszkańcom za wzorowe zachowanie w powyższej sytuacji, czyli zatrzymanie mężczyzny i powiadomienie o całej sytuacji policjantów.
Mężczyzna już wcześniej usłyszał szereg zarzutów
20 lipca Prokurator Rejonowa w Legionowie Anna Murzynowska poinformowała Gazetę Powiatową, że 55-latek na chwilę obecną usłyszał m.in. zarzuty z art. 180a Kodeksu Karnego (prowadzenie pojazdu mechanicznego po cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami), 177 par. 1 Kodeksu karnego (spowodowanie wypadku w ruchu) i art. 160 par. 1 Kodeksu karnego (narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu). Za powyższe przestępstwa może mężczyźnie grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności. Jak zastrzega Anna Murzynowska powyższe zarzuty mogą się jeszcze zmienić.
Sąd nie zastosował aresztu tymczasowe wobec Leszka G
Przypomnijmy, że 20 lipca br. Sąd Rejonowego w Legionowie, który nie zastosował aresztu tymczasowego, a jedynie dozór policyjny i zakaz kontaktowania się ze świadkami wobec 55-letniego mężczyzny, który 17 lipca w Skrzeszewie (gmina Wieliszew) doprowadził do wypadku mając już wcześniej zatrzymane prawo jazdy, w wyniku którego 17-letni pieszy doznał bardzo poważnych obrażeń i trafił do szpitala. Sąd Rejonowy w Legionowie zawierzył mężczyźnie, który łamał prawo jeżdżąc autem pomimo wcześniej zatrzymanego prawa jazdy, aż doprowadził do dramatycznego wypadku jedynie na zapewnienie, że już zrozumiał swój błąd!
Prokuratura złożyła zażalenie na decyzję legionowskiego Sądu
W piątek (24 lipca) Zastępca Prokuratora Rejonowego w Legionowie, prokurator Sylwia Materkowska-Szafranek poinformowała reportera Gazety Powiatowej, że Prokuratura Rejonowa w Legionowie złożyła już zażalenie do Sądu Okręgowego Warszawa – Praga w Warszawie na decyzję Sądu Rejonowego w Legionowie na odrzucenie wniosku o zastosowanie wobec mężczyzny tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Jak dodała prokurator Sylwia Materkowska-Szafranek, Sąd Okręgowy Warszawa – Praga w Warszawie nie poinformował jeszcze legionowskiej prokuratury odnośnie wyznaczenia terminu posiedzenia w sprawie rozpatrzenia powyższego zażalenia.
Dramatyczny wypadek w Skrzeszewie
Przypomnijmy, że do bardzo poważnego wypadku w Skrzeszewie na ulicy Familijnej doszło w 17 lipca około godz. 16. Kierowca samochodu osobowego marki Chrysler jadąc z dużą prędkością na prostym odcinku drogi nagle zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie uderzył w zaparkowany pojazd oraz altanę śmietnikową i 17-latka, który stał w pobliżu. Nastolatek z poważnymi obrażeniami został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Kierowca został zatrzymany przez policjantów i jak się okazało decyzją administracyjną starosty od stycznia 2026 roku miał zatrzymane prawo jazdy. Jak ustaliła nasza redakcja poszkodowany 17-latek w stanie ciężkim cały czas przebywa w szpitalu.
Kierowca ma na sumienie również inne drogowe incydenty
Jak również ustaliła nasza redakcja, 55-latek, który spowodował wypadek w Skrzeszewie zaledwie kilka dni wcześniej (13 lipca) na ruchliwym skrzyżowaniu ulicy Jagiellońskiej i Parkowej w Legionowie kierując Nissanem doprowadził do kolizji z dwoma innymi pojazdami oraz staranował ogrodzenie i bramę posesji. Szczęśliwie podczas zdarzenia w Legionowie nikt nie doznał obrażeń.
Do sprawy będziemy wracać.
Obserwuj nas na Google News
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.