
Na opublikowanej grafice znalazł się duży portret Mariusza Luby. W tle umieszczono zniszczoną Warszawę, powstańców, biało-czerwoną flagę, znak Polski Walczącej oraz napisy „Pamiętamy 1944” i „82. rocznica Powstania Warszawskiego”.
Taka forma upamiętnienia nie spodobała się Łukaszowi Kulikowi. Były prezydent Ostrołęki uznał, że wykorzystanie własnego wizerunku w grafice poświęconej powstańcom przekroczyło granice przyzwoitości. Przypomniał również, że członkowie jego rodziny walczyli w Powstaniu Warszawskim.
Łukasz Kulik: „Są granice”
Radny zamieścił na Facebooku wpis, w którym przeprosił mieszkańców za to, że Mariusz Luba uzyskał mandat z list Ostrołęki dla Wszystkich. Napisał:
Dzisiaj jest rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Mój "klubowy" kolega wrzucił na swoim profilu taką grafikę ... W tej sytuacji przepraszam Was za to że uzyskał mandat radnego z list Ostrołęki dla Wszystkich. Dla mnie, osoby której rodzina walczyła w Powstaniu to jest po prostu za wiele. Są granice. Mariusz, możesz walczyć o głosy, ale są w naszej historii momenty, których - w imię przyzwoitości - nie można wykorzystywać dla własnego poklasku. Przekroczyłeś linię przyzwoitości, i ja się na to nie zgadzam. I nie mogę przejść obojętny. Wpis pokazuje poważny rozdźwięk pomiędzy radnymi, którzy zdobyli mandaty z list tego samego ugrupowania. Krytyka nie dotyczyła poglądów politycznych ani działań podejmowanych podczas sesji rady miasta, lecz sposobu wykorzystania symboliki jednego z najważniejszych i najbardziej tragicznych wydarzeń w historii Polski.
Jak oceniacie tego typu grafiki? Czy to przekroczenie przyzwoitości?
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.