36-letni mieszkaniec Ciechanowa kilka tygodni temu uległ poważnemu wypadkowi. Niestety z racji tego, że jest pod respiratorem, to NFZ nie finansuje jego rehabilitacji, która jest potrzebna jak najszybciej. To absurdalna sytuacja, ale takich u nas nie brakuje. Z pomocą przyszli przyjaciele. Wczoraj (27 lipca) ruszyła zbiórka dla Ciechanowianina!
Mariusz Butryn ma 36 lat. Z wykształcenia jest lakiernikiem. Pracuje w firmie Chromavis w Ciechanowie. Dzięki ciężkiej pracy i sumienności awansował z pracownika produkcji na kierownika. O samochodach wie wszystko, a w domu i wśród znajomych to prawdziwa „złota rączka”. Nie ma rzeczy, której by nie naprawił. Dla rodziny, przyjaciół i sąsiadów był zawsze życzliwy i wyrozumiały. Jego życie mocno się skomplikowało. Dziś sam potrzebuje pomocy.
W dzień zakończenia roku szkolnego mężczyzna uległ wypadkowi, który ma bardzo poważne konsekwencje. Doszło do niego w czasie wolnym. 36-latek doznał licznych złamań kręgosłupa i rozległych uszkodzeń rdzenia kręgowego. Obecnie przebywa na Oddziale Intensywnej Terapii jednego ze stołecznych szpitali. Jest sparaliżowany i nie jest w stanie samodzielnie oddychać. Paradoks polega na tym, że Mariusz nie kwalifikuje się do rehabilitacji w ramach NFZ, ponieważ system ochrony zdrowia nie przewiduje rehabilitacji dla pacjentów podłączonych do aparatury podtrzymującej oddychanie.
Niestety tego typu leczenie w prywatnym ośrodku jest bardzo kosztowne. Potrzebna jest kwota około 250 tys. zł. Pomóc można na różne sposoby. Wysyłając BLIK: 512 773 649 w treści: Mariusz Butryn lub Przelew: 16 1020 5226 0000 6602 0635 0765 Tytuł: Mariusz Butryn. Podajemy także adres zbiórki: https://www.mammoc.pl/mariusz-butryn
Obserwuj nas na Google News
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.