
Po bryndzówce przyszedł czas na jagnięcinę. Wczoraj mieszkańcy i goście Szczawnicy zjedli aż 800 litrów tradycyjnej zupy. To absolutny rekord świata. Uczestnicy zgodnie podkreślali, że bryndzówka była znakomita.
Dziś kulinarne święto trwa dalej. W Pieninach unosi się już zapach jagnięcego gulaszu, a pod Palenicą stoły uginają się od regionalnych potraw. To kolejna okazja, by spróbować smaków charakterystycznych dla pienińskiej i góralskiej kuchni.
Na wieczór z jagnięciną zapraszają Bogdan Szewczyk, burmistrz Szczawnicy, oraz Mikołaj Rey - znany popularyzator kulinariów, uczestnik programu „MasterChef” i ekspert kulinarny programu „Dzień Dobry TVN”.
Co sądzisz na ten temat?
Czytaj cały artykuł u źródła — 24tp.pl - Tygodnik Podhalanski