
Zarząd Inwestycji Miejskich na początku czerwca wybrał wykonawcę przystanku kolejowego Kraków Prądnik Czerwony. Wskazał firmę Skanska , która zaproponowała realizację zadania za 61,2 mln zł. Była to zdecydowanie najtańsza propozycja spośród 12 ofert złożonych w przetargu.
Teraz wiadomo już, że start inwestycji odsunie się przynajmniej o kolejne tygodnie . Jak się dowiedzieliśmy, do postępowania odwołanie.
– Mamy odwołanie, co niestety przesunie nam możliwość podpisania umowy – mówi nam Daria Staniszewska z Zarządu Inwestycji Miejskich. Sprawę musi teraz rozpatrzeć Krajowa Izba Odwoławcza.
– Dobra wiadomość jest taka, że mamy w tym przetargu większą grupę wykonawców mieszczących się w budżecie. Niezależnie od rozstrzygnięcia, nie ma zagrożenia dla inwestycji – komentuje przedstawicielka miejskiej jednostki.
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl Odwołała się druga najtańsza firma
Drugą najkorzystniejszą cenę, wynoszącą 68,77 mln zł, zaoferowała spółka Primost Południe . To właśnie ta firma zdecydowała się złożyć odwołanie od wyniku postępowania.
Obecnie realizuje w Krakowie budowę kładki pieszo-rowerowej Kazimierz-Ludwinów, której otwarcie zaplanowano na 21 sierpnia .
Różnica pomiędzy ofertami obu wykonawców wyniosła ponad 7,5 mln zł.
Długie sprawdzanie ofert
Nie jest to pierwszy raz, gdy przetarg na tę inwestycję wydłuża się z powodów proceduralnych. Sam wybór wykonawcy nastąpił dopiero po blisko sześciu miesiącach od otwarcia ofert .
Miasto tłumaczyło to m.in. dużą liczbą pytań od wykonawców, koniecznością szczegółowej analizy dokumentacji oraz wyjaśnień dotyczących rażąco niskiej ceny.
Już na tym etapie wpłynęło odwołanie jednej z firm.
Co powstanie na Prądniku Czerwonym
Planowana inwestycja obejmuje budowę nowego przystanku kolejowego przy liniach nr 8 i 95, w rejonie ulic Powstańców, Meiera i Reduta .
Powstaną dwa perony, parkingi Park & Ride, miejsca Kiss & Ride, postój dla taksówek, chodniki, drogi dla pieszych i rowerów oraz kładka nad linią kolejową nr 95 . Projekt przewiduje także budowę wind i schodów prowadzących na perony oraz rozbudowę ulic Reduta i Meiera.
Po podpisaniu umowy wykonawca będzie miał 24 miesiące na realizację całego zadania. Na razie jednak termin zawarcia kontraktu zależy od rozstrzygnięcia odwołania przez Krajową Izbę Odwoławczą.