
W mediach pojawiły się zdjęcia Szpitala Narutowicza , wokół którego zostały rozwinięte policyjne taśmy.
Policja twierdzi, że w ostatnich dniach na skrzynki e-mailowe różnych instytucji przychodzą wiadomości o podłożonych ładunkach wybuchowych .
Podobnie było w przypadku miejskiej lecznicy .
Policjanci twierdzą, że wiadomości zostały ocenione jako mało wiarygodne , ale odpowiednie kroki musiały zostać podjęte.
Władze szpitala przekazały nam, że wdrożyły wszelkie procedury bezpieczeństwa i oczekują na przegląd pirotechniczny.
W czwartek 26 czerwca do podobnej sytuacji miało dojść w Suchej Beskidzkiej.
Szpital Narutowicza