
W Muszynie doszło do rozszczelnienia cysterny kolejowej, która stała na bocznicy od piątku. W sobotę rano zauważono wyciek niebezpiecznej substancji, która okazała się być resztkami przewożonego towaru. Na miejscu pracow
Fot. PSP Małopolska
Fot. PSP Małopolska
Przed południem cysterna została uszczelniona i niebezpieczna substancja nie wydostaje się już na zewnątrz.
Na miejscu pracowało ok 30 strażaków w tym specjalistyczna grupa ratownictwa chemicznego z Nowego Sącza.
Wagon przyjechał ze Słowacji i stał na bocznicy kolejowej w uzdrowisku całą noc. W sobotę rano zauważono jednak wyciek. Były to resztki przewożonego towaru.